reklama

Cos innego niz mleczko...

Głuszku no właśnie coś jej się porobiło i nie chce nic jeść oprócz mleka!!!!

Nie chce kaszki, którą jadła od 4 m-ca!!!! Nie chce Sinlac- też jej wcześniej smakował.
o warzywach już nie wspomnę- je tylko dynię z ziemniakami -pół słoiczka z łyżeczką puree i około 4 łyżeczek gruszki z łyżeczką Sinlac- żeby było słodsze.
Normalnie załamka.
Pozostałe posiłki to mleko. Wczoraj zjadła przez cały dzień i noc 980ml- bez żadnych innych posiłkow!
 
reklama
Kurcze Kasiunka, moja od kiedy je z butelki nie chce jeść kaszki , którą jadła też od początku 4 miesiąca :wściekła/y: dławi się nią !!! Na szczęście zjada zupki i owoce.

Kasiunka, z tego co mi wiadomo to uczulenie może wyjść nawet po 7 dniach.
 
mój zjada wszystko co mu daję. Teraz jest na etapie słoiczków dla dzieci od 7 miesiąca - uwielbai je - bo tam już nie ma papek tylko kawałeczki produktów
 
w PONIEDZIALEK dalam malej jogurt,a wczoraj zrobila sie jej brzydka twarz:baffled: chyba jeszcze nie jest gotowa:confused: Choc jogurty mozna juz podawac od 6 miesiecy,zreszta teraz duzo maga nasze dzieci jesc.Zla jestem,bo miala taka sliczna cere,a teraz beee.....

dzicieki aczynaj miec swoje ulubione papu i wybrzydzaja co:szok: ja sie tego najbardziej obawiam,ze jak podrosnie to bedzie wydziwiac:confused:
 
Witajcie! Moja Julia je wszystko, co jest od 5 i 6miesiąca. Zaczęłam jej dawać słoiczki w 4 miesiącu. Najbardziej lubi owoce z dodatkiem jogurtu. Spróbowałam jej dać kaszkę czekoladową ale wysypało ją. Jest strasznym żarłokiem w nocy obowiązkowo 3 razy mleko z kaszką. Ciekawe jak długo jeszcze???
 
witaj kasiak-IDzis testuję dynię!!! Kaszka kukurydziana niestety uczula :( (kukurydza jest słodke wiec pewnie super pożywka dla grzyba i dlatego).Liczę trochę na to że jak się uporamy z grzybe to wszelkie alergie nas opuszcza. Czytałam o tym, zę bardzo często sie diagnozuje skazę a alergię wywołuje wsłaśnie grzyb (jego toksyny są bardzo silnym alergenem). BNajbardziej wkurzajac jest to że gbyny nie forum gazety.pl nigdy bym nie zrobiła badań kału i nie dowiedziałą się tego bo żaden lekarz mi tego nie kazał zrobic. WSZYSTCY TWieRDZILI ZE U TAK MAŁEGO DZIECKO TO NIEMOŻLIWE!!!!
 
och ci lekarze,komu tu wierzyc,nie wszyscy czytaja artykuly,gazety i jak mala wiedziec skoro lekarze malo pomagaja,zamiast wyeliminowac po kolei wszytko i podchodza do tego wlasnie jak gluszek mowi, to u dzieci nie mozliwe,albo to normane,wrrr.....wkurz mnie tak gadka,jako raodzic chesz wiedziec wiecej ,zbywaja pacjetow,ufff
 
reklama
A my wciaz walczymy z wyspypka ktora nie przechodzi swedzi ja bardzo pod proda i na bochac twarzy,kurcze sam juz niewiem co robic,czy isc do lekarza,ale jak zas mi powiedza ze to nic takiego i nic sie nie dowiem do do d.....sam niewiem czy poczkekam moze jak przejdzie i nie podawac nawet jogurtow o innym smaku:baffled: :baffled: :baffled: NIEIWEM CO ROBIC PORADZCIE????
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry