reklama

Cos innego niz mleczko...

Wiecie co wyczyałam w ostatnim wydaniu gazetki o dzieciach bodajze dziecko. ze po ukonczonym 6-m-cu zycia mozna podawac fasolke szparagową, kukurydze, brukselke i i tak sie zastanawiam czy któras z Was juz dawała??
intryguje mnie kukurydza?? jak ją podac?? bo fasolka to w zupie i brukselka tez.
Podobnie daje sie małym dziecią po 6m-cu do rączki ugotowaną marczew, słodkiego melona, ziemniala aby uczyło sie papusiania tez w tej gazecie czy cos wiecie na ten temat??
Bo nie wiem czy mam ruszac a i pytanie jakie kasze dajecie maluszkom??(z tych do obiadków nie na mleko)
 
reklama
Takie znalazłam:

Zupa jarzynowo fasolowa (od 7-8 m-ca)

Składniki:
1/4 małej marchwi (20g), 1/2 małego ziemniaka (20g), 1/4 małej pietruszki (20g), 5 strączków fasolki szparagowej (20g), łyżeczka oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego (5g), 2 płaskie łyżeczki kleiku ryżowego (5g), 100-120 ml wody
1 porcja=180ml
Wykonanie:
Warzywa myjemy, obieramy i płuczemy. Odcinamy końcówki fasolki i usuwamy włókienka. Kroimy i wkładamy do wrzącej wody gotując do miękkości (20 min). Ugotowane warzywa przecieramy przez sitko lub miksujemy. Dodajemy kleik ryżowy, oliwę i mieszamy doprowadzając do zagotowania. Studzimy przed podaniem. Możemy ewentualnie dodać 10g gotowanego dobrze posiekanego mięsa chudego, pierś indyka, kurczaka lub cielęciny.

KURCZAK Z JABŁKAMIOD 6 M-CA(BUTLA) LUB OD 8 M-CA(PIERŚ)- marchew (350 gram)
-mięso z kurczaka(100gram)
- świeża kukurydza ugotowana do miękkości lub mrożona i ugotowana (200gram)
- masło 1 łyżeczka
-kleik ryżowy zależnie od konsystencji(ok.2,5 łyżki)
-sok jabłkowy przecierowy lub zrobiony własnoręcznie z kwaskowych jabłek(do smaku- próbować!)
Ugotować osobno marchew, osobno kurczaka. Zmiksować razem z kukurydzą. Podgrzać i dodać masło. Wymieszać tak by się rozpuściło. Dodać sok jabłkowy do smaku.
Dodać kleik według potrzeby. Jeśli za gęste można dodać nieco wody.
 
Gosiek nawet nie wiesz jak ci zadroszczę... Ja nie wiem co moje dziecko będzie jadło... chyba brokuła non stop..... a najbardziej sie boję ze to spowoduje jakieś zaburzenia w rozwoju takie braki w składnikach odzywczych.....
 
Głuszku Marysia je brokuły???? Dla mnie te ze słoiczków są obrzydliwe. Próbowałam dawać Poli, ale miała aż odruch wymiotny.

Tamarunia Pola ma w tej chwili buźkę tak gładką jak nigdy- nie ma też w końcu żadnych objawów AZS. A najlepsze jest to, że nic jej w diecie nie zmieniłam: je Pepti, dynię, ziemniaki, gruszki, Sinlac i sok winogronowy.

Nie wiem być może do niedawna utrzymywały się u niej alergeny z mojego mleka ??? Nie wiem, czy mogą sę utrzymywać aż tydzień????
 
reklama
Moja tez uwielbia brokuly!!!
Kukurydze jadla w zupce i tez dostaje do raczki ugotowane warzywka a ostatnio jadlka sam ryz odemnie z talerza bo juz domaga sie bym ja karmila tym co mam no ale niestety jeszcze za wczesnie:)
dzis dostala wafelka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry