A ja mam wrażenie, że cokolwiek Ani dam to ona zje w każdej ilości. Dawałam pół słoiczka - dałam cały - zjadła i chciała jeszcze (ale nie dałam).
Daję jej tylko słoiczki z Hippa (raz dostała Gerber). Jak ją karmię to szeroko otwiera buzię i mnie pogania (mruczy) i pięknie wszystko połyka - nawet buzi nie ma brudnej.
Jadła już jabłko, marchewkę, jabłko z marchewką, jabłko z gruszką, marchewkę z ziemniakami, ziemniak z dynią, śliwki, marchewkę z jabłkiem i winogronem
i przysmak na dobranoc z Hippa. No i soczki też różne piła.
Jedyne co jej nie smakowało to Krem ze szpinaku z ziemniakami - w pierwszy dzień zjadła niechętnie 1/3 słoiczka, ale drugiego dnia to jadła krzywiła się i aż jej się podnosiło, więc jej już nie dawałam.
Z drugiej strony się jej nie dziwię strasznie to wyglądało i pachniało i było obrzydliwe.