reklama

Cos innego niz mleczko...

reklama
no to male zarloczki :)
moj owoce i warzywa nawet ladnie przyjmuje narazie tylko raz mu wyskoczylo chyba po pietruszce...
bardzo sie ciesze ze mu tak wszystko smakuje :)
jeszcze miesa nie podawalam i mysle ze poczekam jeszcze ze 2 tygodnie
 
mamy niejadków - spróbujcie same zorbić dzieciom papu. Mojej duz o bardziej smakuje moje jedzonko niż słoiczkowe. Kasiunka nic się nie martw Polcie i tak wiec je niz marysia bo u nas na razie przeszedł Nutramigen, kaszka i kliek ryżowy, brokuł. Odpadła marchewka i ziemniak. Jutro testuje dynie, jak bedzie ok to w piątek kaszkę kukurydzianą a w poniedziałek jeszcze raz Sinlac.
 
reklama
A ja mam wrażenie, że cokolwiek Ani dam to ona zje w każdej ilości. Dawałam pół słoiczka - dałam cały - zjadła i chciała jeszcze (ale nie dałam).
Daję jej tylko słoiczki z Hippa (raz dostała Gerber). Jak ją karmię to szeroko otwiera buzię i mnie pogania (mruczy) i pięknie wszystko połyka - nawet buzi nie ma brudnej.
Jadła już jabłko, marchewkę, jabłko z marchewką, jabłko z gruszką, marchewkę z ziemniakami, ziemniak z dynią, śliwki, marchewkę z jabłkiem i winogronem
i przysmak na dobranoc z Hippa. No i soczki też różne piła.
Jedyne co jej nie smakowało to Krem ze szpinaku z ziemniakami - w pierwszy dzień zjadła niechętnie 1/3 słoiczka, ale drugiego dnia to jadła krzywiła się i aż jej się podnosiło, więc jej już nie dawałam.
Z drugiej strony się jej nie dziwię strasznie to wyglądało i pachniało i było obrzydliwe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry