reklama

Cos innego niz mleczko...

a moja niewiem jakos soczkow nie za bardzo chce pic,w sumie smakowal jej jablko i winogron,a reszte ktora podawalam wylewam bo nie pje buuu.....musze zaczac znowu dawc jej hernatki dzis zrobilam zakup bo juz mi sie skoczyly,a w poblizu nie mam polskiego sklepu,a bylam u mamu,wiec zakupilam kaszki na zapas itp
ostatnio bardzo malo w ciagu dnia pije,ale siusia normalnie wiec sie nie odwadnia
 
reklama
Moja też soczków nie chce, chyba, że jej mocno rozcieńczę z wodą. najlepiej lubi winogronowy z melisą i rumiankiem lub z koprem włoskim. O jabłkowym , czy marchewkowym nie mam co marzyć.
 
a+t+? twoja Alunia to jedzok niesamowity. Moja to nawet połowy z tego nie zje... :-( A jeśli chodzi o soczki to też niebardzo przepada za nimi... zresztą za herbatkami to samo. :no:
 
jA WLASNIE SIE BALAM,ZE PRZEZ ZAKOWANIE NIE BEDZIE JADLA,ALE WCINA ROWNO,NO ALE NIE TYLE CO ALUNIA,DUZE PORCJIE MA;-) MOJA WCINA MALE SLOICZKI I JEJ WYSTARCZA DO TEGO 120ML DERERKU

NO I OSTATNIO JE CIASTECZKA ,OCH JAK JEJ SMAKUJA,ZAJECIE MA NA DOBRE POL GODZINY:tak:
 
Kasiunka ale Polcia dobrze przybiera na wadze?
Nic si enie martw!pewnie ma taki okres! pomysl ze keidys mozesz ja odpedzac od jedzenia! i tak dla pocieszenia pisalam kiedys jak to Judi nic jesc nie chciala...a teraz je baaaaaaaardzo duzo!!!i jej porcje naraz to np kaszki 240 ml!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry