reklama

Cos innego niz mleczko...

Właśnie jak to jest z tymi herbatkami ? bo moja wogóle nie chce, tylko raz na ruski rok wypije trochę soczku z niekapka. Czy dzieci karmione butelką muszą coś pić czy mleko modyfikowane wystarczy ??????????????
 
reklama
ja sie pytalam poloznej i powiedzialam jej ze on nic nie chce pic a ona powiedziala ze jesli nie jest odwodniony, to nic sie nie dzieje bo w mleku przeciez tez 90% to woda
 
ewe wiesz że jestesmy urodzone jednego dnia?!:tak:
Moja Julia wczesniej tez mało piła bo dawałam jej z niekapka, niedawno kupiłam jej butelkę z nuby ze smoczkiem silikonowym ale niekapkiem i pije duzo pewnie nie umiała sobie poradzić z kubeczkiem. Teraz pije nawet 175 dziennie raz soczki raz herbatki uwielbia jabłko z melisa z Bobovity i z leśnych owoców i ziół z Hippa!
 
Lilith Pola przybiera dobrze, bo problem jest w tym, że ona mleko je i to dużo- nie chce warzyw, owoców, ani innych udziwnień:baffled: Nawet z kaszką ostatnio mam problem:wściekła/y:
 
a ja się muszę pochwalić ze dziś mała zjadła patisona!!! i na razie nic jej nie wyskoczyło!!! I też nie bardzo chce pić. Z tym ze ja jej daję wodę przegptpwana z odrobinką glukozy. Jak dawałam herbatki to piła chętniej,.
 
Gratulacje dla Marysi!!
Kasiunka no wsumie powinna tz jesc juz owocki i warzywa...a probowalas jej dawac robione przez siebie? jak i desery tak i obiadki?
Bo sama mozesz stworzyc taka kompozycje ze skladnikow ktore najbardziej lubi!!!A moze ma za zimne albo za cieple? moja Judi tak ma z mlekiem np...
A co ona wsumie lubi? napewno cos bys ie znalazlo! no i wiesz daj jej czas! dla niektorych dzieci to trudna sytuacja i ciezko im zasmakowac sie w innnych smaczkach ! a jak z konsystencja? moze woli w kawalkach? np jabluszko w calosci?
 
Jakub woli ciepłe jedzonko, dlatego zdarza się, że w trakcie jedzenia trzeba mu podgrzać (odkryła to jego opiekunka, ja jakaś przymulona jestem, bo myślałam, że on nie je, bo nie jest głodny) :-0
 
A my po kolei co kilka dni wprowadzamy coś nowego. Jeszcze nie dawałam jej nic z mięsem, bo na razie testujemy warzywa i owoce. Ania na razie co jej dam to zjada, choć widzę, że pewne rzeczy po prostu je (robi to dla mamy :-)) bez większego przekonania, a innymi się zajada i mnie popędza, żebym jej szybciej dawała :-). Ale zawsze ładnie szeroko otwiera buzię - cokolwiek jej daję. Wczoraj i dziś dałam jej brokuły ze słoiczka i też zjadła.
Jedyne co wyraźnie jej nie smakowało to Krem ze szpinaku z ziemniakami z Hippa (ale i tak otwierała buzię i połykała :-)). Ale jej się nie dziwię - obrzydliwie wyglądało, pachniało i smakowało.
Z soczkami i herbatkami nie mamy problemów.
Od kilku dni testujemy zupki - z Bobovity - pierwsza zupa-krem jej nie podeszła, choć zjadła. Z Hippa zupa-krem bardzo jej smakował, a dzisiaj z Gerbera chyba też nie była zła.

U nas jest inny problem - odkąd zaczęłam jej wprowadzać coś innego niż cycek robi takie twarde kupy. Muszę uważać co jej daję i co kilka dni dawać coś rozluźniającego.
 
Super Guszkek niech probuje nowosci:-)

Mandarynka fajnie,ze z checia otwiera buzie i jej samkuje:tak:

Natalka tez lubi jak Jabuk cieple jedzonko:happy:

My miesko jemy juz od dawna uwielbia,kurczka z kalafioerm i serem:-)
 
reklama
LILITH Pola lubi tylko i wyłącznie dynię z ziemniakami- NIC INNEGO!!!!!!!!!
Próbowałam jej gotować (a wymyślam różne naprawdę dobre rzeczy) lub dawać słoiczki- na zimno i na ciepło i nic jej nie wchodzi:baffled: Żadne owoce- kiedyś jadła jeszcze gruszkę-teraz nie chce- normalnie załamka.
Boję się, że wpadnie w anemię:-(:-(:-(

Wiecie mam wrażenie, że ona się taka stała jak przestała jeść z cycka. Wcześniej jadła łyżeczką różne rzeczy, a jak przeszła na butlę to tak jakby zapomniała jak się je łyżeczką i też nie ma ochoty na nowe smaki:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry