reklama

Ćwiczenia w ciąży

Uhhh ja na początku, nie wiedząc, że jestem w ciąży, tradycyjnie co drugi dzień na siłownie biegałam:-p, przy czym na siłowni spędzałam 2-3 godziny... więc nie oszczędzałam się za bardzo:-p. Kiedy dowiedziałam się o bąbelku nie zaprzestałam ćwiczeń, ale zmniejszyłam ich intensywność. Teraz ćwiczenia zastąpiłam pieszymi wycieczkami no i basenem:-). Jeśli sytuacja tego nie wymaga i lekarz nie mówi "stop", ruch i aktywność jest wskazana. Ja dzięki temu w ogóle nie czuję się ociężała, nie bolą mnie nogi i plecy i nie wyobrażam sobie żebym miała zmienić swój styl życia;-)
 
reklama
Kochane dziewczyny!
Dopiero co się dowiedziałam, że jestem w ciąży. Dotychczas biegałam około pół godziny rano. Przeczytałam na różnych forach, że biegać można ale do 3km, by się nie przemęczać. Zmieniłam zatem swoje bieganie do takiego truchtu połączonego z marszem. No i dystans jest teraz około 2,5 km. Czy wiecie coś na ten temat? czy to bezpieczne? Czy można w ogóle? Buziaki
 
trucht nie powinien zaszkodzić. Ja nie biegałam co prawda, ale przez pierwsze 6 mcy co dzień szybkim marszem chodziłam ok 5-6 km. Do tego doszła mi cukrzyca ciążowa więc żeby spalać cukry to bardzo dużo tańczyłam, robiłam wymachy nogami, podnosiłam butelkę z wodą jako niby ciężarek. Ogólnie jeśli z ciąża rozwija się prawidłowo to spokojnie możesz ćwiczyć, oczywiście nie forsując się zbytnio.

Podpytaj swojego ginka na pierwszej wizycie co i jak, na pewno Ci udzieli wskazówek.
 
Kirusia polecam: nordic, joga, piłki (odciażają kręgosłup), basen. Ale najlepiej gdy zapytasz swego ginekologa no chyba, że jest to osoba która uważa że jedna aktyunośc wskazana w ciąży do wyjadanie zapasów z lodówki.
Nie wiem gdzie mieszkach ale czasem można na siłowni bądź innych klubach fitness znaleźć ofertę skierowaną dla kobiet w ciąży - aktywna mama czy jakoś tak sie ten program nazywa.
 
Na YouTube jest mnóstwo fajnych ćwiczeń dla ciężarnych, warto wpisać sobie "pregnancy workout" i poszukać czegoś dla siebie. Ja właśnie tak zaczynam ćwiczyć, bo dotychczas ćwiczyłam intensywnie w domu, ale ginekolog powiedział mi wczoraj, bym darowała sobie wszelkiego rodzaju podskoki.
 
To zalezy czy ciąża nie jest zagrożona jeśli nie to może mozna ale ja bym popytała lekarza czy tobie wolno czy nie kazdy jest inny ja na początku chodziłam na siłownie i fitnesy ale mnie akurat zakazał lekarz i nie wolno mi było na początku nawet duzo chodzić a co dopiero biegac :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry