• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ćwiczenia z balonikiem Aniball

Cześć dziewczyny, jestem obecnie w 38+1 tc. Dzisiaj pierwszy raz ćwiczyłam z balonikiem Aniball, niestety nie mogłam zacząć wcześniej że względu na infekcje intymne. Udało mi się go napompować do 19,5cm (4 naciśnięcia pompki) i wypchnąć, ale o ile sam ten obwód w pochwie nic nie bolał, tak przy samym wyjściu z pochwy czułam już takie lekkie pieczenie/ szczypanie. Przy kolejnej próbie napompowałam nawet 5 pompek, ale nie dałam rady tego już wypchnąć i spuściłam powietrze. Przy ostatnim podejściu znów 4 pompki, ale już miałam blokadę przed wypchnięciem. Czy też tak miałyście, że jak balonik był w środku to było ok, a samo wychodzenie balonika sprawiało wam ból?
 
reklama
O faktycznie może tak było. Spróbuję dzisiaj bardziej się żelem wysmarować. Chociaż wczoraj wieczorem miałam śluz podbarwiony na różowo i się zastanawiam, czy to balonik spowodował, czy już niezależnie czop zaczął powoli odchodzić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry