aga6671
Mama Hani i Tomka
wlasnie tego nie boje ze sie poddam ..;|
bo ja to spioch jestem przeokropny i pewnie z tego niewyspania teraz mnie tak glowa boli..
No właśnie u mnie też ciężko z konsekwencją

Ale przy Tomku nawet mi to wychodzi..zaparłam się że o północy nie bedzie pił i raczej udaje nam się wytrzymać do 2.30! Ale jeszcze mamy pobudki..wtedy woda(której nie chce), przytulanie (które nie pomaga) i w końcu ląduje w łóżeczku, trochę popłacze i zasypia

ja zaczełam nawet juz małe ilości kawki pić bo niedawałam rady...
Ja już dawno kawę piję..ale słabą z mlekiem
U nas od 3 dni też jest wstawanie nocne:-( dzisiaj było już lepiej bo wstał 'tylko' 3 razy i spał do 8;-)
Dziewczyny, które dają kaszkę przed kąpielą - ile jej podajecie? Maciek zjada 120ml wody + 4 łyżki kaszki mleczno-ryżowej i nie wiem czy to nie za małoWogóle wydaje mi się, że on jakoś mało je
zjada max pół słoiczka obiadku i owoców... raz dałam mu cały sloiczek owoców to później zwracał przez 3h
![]()
Hoc Ch. ja robię 210 ml wody z 8 miarkami od mleka kaszki mleczno ryzowej, zwykle z 20/30 ml zostawi, potem daję mu popić odrobiną soczku z wodą, bo niby po kaszce może suszyć!
Z zupkami u nas katastrofa..zaciska buzię..odwraca się..a jak próbuję dalej to zaczyna strasznie płakać

Za to wczoraj pierwszy raz zjadł CAŁY mały słoiczek jabłuszka..i gdybym miała więcej to też by zjadł.
Czasem robię mu kaszkę na gęsto i też ją wcina jak szalony..ale nie zje tyle co wypije z butli!
A co jeszcze jest śmieszne..jak zrobię mu mleka do butli to nie wypije nawet 100 ml

Wogóle wydaje mi się, że on jakoś mało je
zjada max pół słoiczka obiadku i owoców... raz dałam mu cały sloiczek owoców to później zwracał przez 3h