reklama

Czerwcowe Mamy 2016

Hej ale nas tu dużo nie umiem się połapać ;)
My na pierwsze czekaliśmy 2 lata wtedy miałam problem z hormonami teraz udało się po 8miesiącach ale też pod kontrola i z lekiem:/ ech nie umiem chyba inaczej mimo że młoda jestem :rolleyes:
 
reklama
Mnie wlasnie mdli... zastanawiam sie czy to wczorajsza pizza na kolacje (nie moglam sie powstrzymac) ;-)
rysia420 u mnie odwrotnie. Drobna jestem i zawsze marzlam a teraz wciaz mi za goraco :-)
 
Chciałam zapytać czy wśród Was jest może jakaś z krwiakiem ? Mam już jednego synka ( 11 lat), trzy lata temu niestety poroniłam w 9 tygodniu, miałam krwiaka i niestety maleństwo nie rosło :( Teraz byłam u lekarza kilka dni temu, na USG wyszedł pęcherzyk, ale obok niestety znowu krwiak ( prawie dwa razy taki jak pęcherzyk ). Kolejną wizytę mam dopiero 30 października. I znowu dopadł mnie ten stres :((
 
Ritnes ja nie miałam ale koleżanka miała. Całą ciąże leżała plackiem i miała pare razy krwawienia z tego krwiaka ale mała do terminu wytrzymała ;)
Mnie mdli ale nie wymiotuje ( jeszcze). Udało się i będę miała usg :)
 
reklama
Ritnes, ja w poprzedniej ciazy mialam krwiaka znalezionego w 7 tyg. Lezalam przez dwa miesiace i sie wchlonal ladnie. Potem uslyszalam ze krwiak 30 mm to pikus i powinnam byla tylki prowadzic spoczynkowy tryb zycia a nie lezec plackiem. Jak bylam pozniej w szpitalu to na sali mialam dziewczyne z 21 cm krwiakiem w 20 tyg i szczesliwie donosila ciaze :-)
Tak wiec nie jest to takie straszne, ale trzeba ostroznie ze soba. Wszystko zalezy czy duzy krwiak i w ktorym miejscu. Moj nie odcinal doplywu krwi do zarodka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry