W poprzedniej ciąży zastanawiałam sie nad prowadzeniem na NFZ (szukałam fajnego lekarza) na trzy wizyty na każdej był fotel, dwa usg, komplet badan (tokso, cytomegalia, cytologia, biocenoza itd) przed każda wizyta krew i mocz. Lekarka konkretna, rozmowna, odpowiadała na wszystkie pytania. I to była przychodnia przyszpitalna.
Wrrrrrr u mnie to samo. Do przedszkola samochodem ale kalesonki przy tej temp ubieram. Potem to rozbieranie, ubieranie, zawsze sie boje ze panie nie upilnują zeby ubrał na spacer.......
U mojego synka w sali aż za ciepło, mysle ze ok 23st. Ostatnie zajęcia z rodzicami- zabawa, tance, rodzice rozbierają sie do podkoszulków a dzieci dalej w sweterkach [emoji33][emoji33][emoji33] ale niektórzy to maja takie podejście ze dziecko zawsze trzeba cieplej ubrać [emoji57][emoji57][emoji57]
Napisane na iPhone w aplikacji
Forum BabyBoom