Ja dzis to samo.. obkupilam siebie, dwie walizki w puccini- mala do szpitala bede miala, srednia na wyjazdy, dwie pary spodni, 3 bluzki... czesc rzeczy przebralam z rozmiarow 56 i 62. A jutro jade po reszte ubranek, bujaczka, mate i inne pierdoly do brata... u ktorego trzymam rzeczy..Gratuluję udanych wizyt i powrotu do domu ze szpitala
My dziś pół dnia spędziliśmy na zakupach, ale dla dzidzia nic nie kupowałam, muszę się w końcu zebrać i przejrzeć co mam po synku, bo niewiem czego mi brakuje
![]()