Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Gemmina moja ma czapkę przynajmniej 2-3 razy dziennie. Tak mi się wydaje bo czuję przez minutę dwie takie rytmiczne podskakiwanie.
Ja tam i nie będąc w ciąży w nocy wstawalam do kibelka wiec dla mnie to norma. W ciazy wstaje ze dwa razy.
Popuscic zdarzyło mi się właśnie przy wysiłku czy kichaniu. Nigdy jak miałam pusty pęcherz. Raczej właśnie jak juz mi się chciało a tu kich i coś poleciało. A druga sprawa to wydzielina z pochwy. Mam wrażenie ze jest jej o wiele więcej jak na początku ciąży! I ciągle mam wrażenie ze to właśnie mocz popuszczam!
Suelen ja też miałam kiedyś co jakiś czas zapalenie ucha. Laryngolog polecił wodę utlenioną. Przynajmniej ze 2 razy w tygodniu potyczek do czyszczenia ucha nasaczyc wodą utlenioną i umyć ucho w środku, nie za głęboko oczywiście. Zabija bakterie. Powiem Ci ze od 3 lat mam spokój z uszami. Możesz też raz za czas zakropic to ucho wodą utlenioną, może się bardzo pienić, ale pomaga rewelacyjnie
Gemmina moja też ma czkawke 2-3 razy dziennie. Również bardzo często. Moja pierwsza córa też miała w brzuchu tak często czkawe i jak się urodziła to gdzieś przez miesiąc dalej ja tak czkało [emoji1]
@Gemmina nie przejmuj się [emoji4] czkawka dla nas jest nie przyjemna. Czytałam że dzidziuś w ten sposób przygotowuje się do oddychania, ćwiczy przepone czy coś... już nie pamiętam [emoji53] ale ma pewno nic mu się nie dzieje złego [emoji6]
Ja wstaje zazwyczaj raz w nocy do toalety ( wczesniej wstawalam nawet ze 3, teraz jakos ustapilo). A w dzien mam czasem uczucie ze jak sie teraz juz nie wysikam to sie posikam, ale po chwili chyba Mala przestaje uciskac i przechodzi
Mi też zdawało się że Mały nie ma czkawki do póki nie dostał jak byliśmy podłączeni do ktg co chwilę pukał i nie wiedziałam o co chodzi dopiero po chwili mysle zetak rytmicznie to musi być czkawka i faktycznie położna przyszła i się śmiała że jak na złość biedny dostal czkawi ale podczas czkawke sobie dzidziole płucka trenują więc niech mają
Czasem wogóle nie czuć tej czkawki, ja rzadko czuję że dzieci mają czkawkę, ale na USG lekarz często zwraca na to uwagę. To tak drobne ruchy że ciężko je wyczuć jak maleństwo jest gdzieś głębiej
Justyna ja też mam takie upławy.Tzn, bezzapachowe niby normalne ale czasami mam tak mokro jakbym nasikała w gacie, ale to ponoć normalka w ciąży. Hehehe a tak sobie pomyślałam własnie,że mam zajebisty poślizg bez żadnych ulepszaczy fju fju...