reklama

Czerwcowe mamy 2017

Bellax trzymaj się kochana! Dobrze,że trafiłaś na czas. Dawaj znać co u Was :*

A moja mała jest taka grzeczna,albo taka leniwa,bo jakoś bardzo nie szaleje,aż czasami muszę ją sprawdzić :) co do ogólnego samopoczucia to nie mogę narzekać :)
 
reklama
Pessar zakłada się maks do 28tc, no i trzeba mieć na co. Jeśli Bellax ma rozwarcie to szyjka juz jest zgładzona i nie ma na co.

Nie jest tak, może być rozwarcie przy niezgłoszonej szyjce. Ja tak miałam, jakos od 38 tygodnia chodziłam z rozwarciem 2cm, a szyjka była jeszcze :)




74703e3kkwoaumma.png
 
Wody nie odeszły, rozwarcie na 1-1,5 palca ( tydzień temu na opuszek palca), szyjka miękka i jak to ordynator nazwał "brzydka". Magez to mi raczej nie pomoże. Dostałam pompe i przenieśli mnie na ginekologie jak skurcze straciły trochę na mocy. "jestem do leżenia plackiem" Tylko nwm ile mam być tym plackiem

w57vyx8dubspq12k.png
To samo ja teraz mialam. Nie pamietam nazwy leku cos na A... podlaczyli mnie na 48 godzin, ale naprawde pomoglo. Nawet jakies oswiadczenie sie podpisuje przed podlaczeniem tej pompy. U mnie rozwarcie podali na 4cm, szyjki to ja wlasciwie nie mam, ale zatrzymali i jest ok :)

Zdjecie pompy :)
20170412_150137.jpg




 

Załączniki

  • 20170412_150137.jpg
    20170412_150137.jpg
    45 KB · Wyświetleń: 362
To samo ja teraz mialam. Nie pamietam nazwy leku cos na A... podlaczyli mnie na 48 godzin, ale naprawde pomoglo. Nawet jakies oswiadczenie sie podpisuje przed podlaczeniem tej pompy. U mnie rozwarcie podali na 4cm, szyjki to ja wlasciwie nie mam, ale zatrzymali i jest ok :)

Zdjecie pompy :)
Zobacz załącznik 802865



moja jest mobilna [emoji23] właśnie dostałam pierwszą dawkę sterydów na płucka małego

w57vyx8dubspq12k.png
 
Wody nie odeszły, rozwarcie na 1-1,5 palca ( tydzień temu na opuszek palca), szyjka miękka i jak to ordynator nazwał "brzydka". Magez to mi raczej nie pomoże. Dostałam pompe i przenieśli mnie na ginekologie jak skurcze straciły trochę na mocy. "jestem do leżenia plackiem" Tylko nwm ile mam być tym plackiem

w57vyx8dubspq12k.png
[emoji53] pewnie sterydy podadza na pluca i beda walczyc o kazdy nowy dzien..

 
Nie martwię się bo trafiłam na czas. Wyciszą i pewnie poleże już do cc w domku. Ale te 2h na porodówce nie były dla mnie zabawne. Przykro mi tylko że akurat na święta :(

w57vyx8dubspq12k.png
Ja tak mialam z mlodsza corka...swieta, potem kilka godzin przed sylwestrem wyszlam, rocznica slubu tez w szpitalu...co sie jakas okazja szykowala to mialam.wrazenie ze na zlosc dostaje skurczy i leze w szpitalu

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry