Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ale czy ktoś powiedział że on ma problemy z wymową przez nospe? wybacz ale mnie to nieco rozbawiło. Bo gdybyś ty napisała że ma problem z napięciem mięśniowym... no ale wymowa? równie dobrze mogło się okazać że ma przerost więzadełka... albo kilka lekcji u logopedy i po sprawie. Nospa raczej ma tu nie wiele wspólnegoDzwoniłam do mamy,która też brała no-spę w ciązy i brat ma problemy z wymową,ale uspokoiła mnie ,żeby się nie martwić ,że tyle kobiet w ciąży bierze no-spę miesiącami i nie ma problemów. Ulżyło mi trochę. A brat ma tylko problemy z wymową , z czym akurat można sobie poradzić.
Co ma być to będzie ,niedługo rodzę więc zobaczymy![]()
No akurat z tą wymową i no spą może być coś na rzeczy. Mojej koleżanki siostra jest logopedą i widzi dużą zależność między jednym,a drugim,a dokładniej dzieci,których mamy łykały spore ilości no spy w ciąży mają właśnie większe problemy z wymową później... oczywiście nie ma na to badań ,dlatego nie chce nikogo straszyć,ale może warto temat przemyśleć![]()

A nie zapytała przy okazji która popiła ją piwem, albo zapaliła przed? Bo wydaje mi się że łatwiej zwalić na nospe, bo do wielu gorszych rzeczy to nikt się nie przyzna jak coś dziecku dolega.No akurat z tą wymową i no spą może być coś na rzeczy. Mojej koleżanki siostra jest logopedą i widzi dużą zależność między jednym,a drugim,a dokładniej dzieci,których mamy łykały spore ilości no spy w ciąży mają właśnie większe problemy z wymową później... oczywiście nie ma na to badań ,dlatego nie chce nikogo straszyć,ale może warto temat przemyśleć![]()
Ej dziewczyny załamałam się;( myślałam,że no-spa jest bezpieczna w ciąży a ja dość dużo jej wzięłam i teraz boję się o zdrowie mojego małego![]()
Ja sama taki wykład słyszałam na studiach. Tak jak pisałam wtedy to był gorący temat, dyzo prac powstało. A jak wiadomo, aby napisać prace trzeba przeprowadzić badania... Ale oczywiście nie jest tak, ze każda wada wymowy jest tym spowodowana. I trzeba pamiętać, że tak naprawdę każdy lek może jakieś powikłania powodować. Nie ma co panikowaćDokładnie, moja znajoma na studiach również na zajęciach z logopedii miała wykład na temat no-spy i jej wpływu na rozwój mowy.
Oczywiście to nie jest tak, że każde dziecko ucierpi, poza tym lepiej by dzidziuś urodził sie o czasie, niż jakies przedwczesne porody ze strachu o potencjalne problemy z wymową czy napięciem. Tylko trzeba stosować wszelkie medykamenty z głową - nie przesadzać w żadną stronę; jak są wskazania to trzeba brać, słuchać lekarza i nie myślec na zapas o możliwych powikłaniach. Ja mam kilka chorob towarzyszących i one mogą powodować różne komplikacje i nie myślę o tym bo bym chyba zwariowała - wierzę, że wszystko będzie dobrze
![]()