reklama

Czerwcowe mamy 2017

Wołowina pewnie tez dobra. Ale tak jak pisałam mojej przyjaciółce burak z cytryna na prawdę pomógł a brala wczesniej rozne suplementy i bylo bardzo zle. A ona cala ciaze pracowala nie mogla lezec w szpitalu i ten burak byl jej ostatnia deska ratunku ale tego soku to ona duzo wypiła i zawsze z cytryna. :) Poza tym burak lepszy dla kieszeni :D:D:D
Tani jak barszcz :D
 
reklama
Vanilla... 1kg w 3 tyg. Wow! Zuch dziewczyna.
Ja teraz sie zastanawiam czy moja kruszynka nie okaże sie wielkoludem ;)
Usg za tydz. Muszę jeszcze poczekać.
 
Coś mi przewidujesz? :-D
Tylko żartuje haha

ex2b3e5efllsxoqe.png
 
Ja oglądałam w pierwszej ciąży porodowkę na TLC a potem byłam taka rozczarowana [emoji23] tam wszystko pięknie, kobieta leży w lóżku nagle parte i dziecko jest. A tu nie dość , że kilka godzin się trzeba męczyć to jeszcze piłka, kucanie, chodzenie i ciągle jakaś babka wkłada swoje łapsko. Fajnie by było tak sobie przeleżeć do tych 10cm i poprzeć 2-3 razy [emoji23][emoji32]

3jgxskjox8hy3b2y.png
 
reklama
Wołowina pewnie tez dobra. Ale tak jak pisałam mojej przyjaciółce burak z cytryna na prawdę pomógł a brala wczesniej rozne suplementy i bylo bardzo zle. A ona cala ciaze pracowala nie mogla lezec w szpitalu i ten burak byl jej ostatnia deska ratunku ale tego soku to ona duzo wypiła i zawsze z cytryna. :) Poza tym burak lepszy dla kieszeni :D:D:D
Moja mama przy nowotworze tez pila buraczanke...pomagala..potwierdzam

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry