Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Uhuhu, może to jeszcze nie to. Który to u Ciebie 37/38t?Miałam ze 4 regularne skurcze, pooszlam do wanny i na razie cisza. Zobaczymy. Nospy nie biorę a Mąż już wstukal dojazd do szpitala w nawigację![]()
Heheh ja miałam 2 takie bardzo mocne i dzwoniłam do M. żeby w razie co to odbierał to teraz dzwoni co 30 min i pyta czy aby napewno to były tylko przepowiadające [emoji23][emoji23]Miałam ze 4 regularne skurcze, pooszlam do wanny i na razie cisza. Zobaczymy. Nospy nie biorę a Mąż już wstukal dojazd do szpitala w nawigację![]()

Ja mam tak samo. To spojenie boli mnie od polowy ciąży, nawet wtedy do ortopedy poszłam bo dla mnie to nowość. Skurcze też wczoraj 3godziny już są prawie codziennie a w poprzednich miałam raz po stosunku przez kilka godzin i tak samo dzień przed porodem a tak nawet nie wiedziałam że są takie ćwiczebne a teraz to już norma.Ja też mam skurcze od czasu do czasu, ale to takie wiecie, trochę trzymają i koniec. Pomału macica sobie trenuje.
Często też przy ruchach małego brzuch mi twardnieje i mam wrażenie skurczu.
Martwi mnie tylko to moje spojenie, boli coraz bardziej - tzn. daje radę funkcjonować jeszcze w miarę normalnie, ale przewracanie z boku na bok potrafi wybudzić, jak ubieram spodnie to łzy w oczach stają, ciężko mi chodzić :/ mam nadzieję, że to nic takiego, w I ciąży nie miałam czegoś takiego
![]()
Tez mam tak..i tez pierwszy raz..pierwsze pare krokow jak wstane z lozka to jakis koszmarJa też mam skurcze od czasu do czasu, ale to takie wiecie, trochę trzymają i koniec. Pomału macica sobie trenuje.
Często też przy ruchach małego brzuch mi twardnieje i mam wrażenie skurczu.
Martwi mnie tylko to moje spojenie, boli coraz bardziej - tzn. daje radę funkcjonować jeszcze w miarę normalnie, ale przewracanie z boku na bok potrafi wybudzić, jak ubieram spodnie to łzy w oczach stają, ciężko mi chodzić :/ mam nadzieję, że to nic takiego, w I ciąży nie miałam czegoś takiego
![]()
