Kubicką znam z sali zabiegowej ze szpitala rzeczywiście bardzo fajna chcialam się do niej zapisać ale ona nowych pacjentek nie przyjmuje. Szpital w Weju kojarzy mi się strasznie przelezalam miesiąc na ginekologii nikt z lekarzy nie zauważył że jestem w ciąży a PAN ordynator powiedzial ze jestem za gruba i mam schudnac to znajdę w ciążę. 3 tygodnie po wyjściu wrocilam z powrotem na wyleczkowanie to nawet nie mial odwagi na mnie spojrzeć. Także do tego szpitala na pewno nie wrócę [emoji1]Sokoleoko ja chodzę do poradni ginekologicznej w szpitalu w Wejherowie, nazywa się Profemina. Zaczęłam tam chodzić do dr Kubickiej jeszcze jak byliśmy w trakcie starań o pierwsze dziecko. To jest najlepsza gin pod słońcem, nie zamienię jej na żadną innąw Wejherowskim szpitalu takze rodzilam pierwsze dziecko i jestem bardzo zadowolona. Kolejne dziecko też tam będę chciała rodzić.
