Emkaa
Fanka BB :)
Ja jem ostatnio tyle lodów i słodyczy , że nie mam odwagi [emoji85][emoji16]To ja się ważę co dzień w domu [emoji16]
![]()
![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja jem ostatnio tyle lodów i słodyczy , że nie mam odwagi [emoji85][emoji16]To ja się ważę co dzień w domu [emoji16]
![]()
![]()
Ja truskawek z tlusta smietanaJa jem ostatnio tyle lodów i słodyczy , że nie mam odwagi [emoji85][emoji16]
![]()
Powodzenia! Oby szybko i bezbolesnie poszlo [emoji4]U nas chyba się zaczyna... wody mi odchodzą!
![]()
Najlepiej bedzie jak zadzwonisz do poloznej i sie zapytaszWitajcie.
Mam ustalone, że przy porodzie osobą towarzyszącą będzie położna ze szkoły rodzenia do której chodzę (za jej pomocą należy się oplata).
Nie miałam okazji jeszcze z nią porozmawiać o ustaleniach.
Zastanawia mnie czy już po wszystkim może ona wyjść z dzieckiem do ojca, który zapewne będzie czekał na korytarzu w pobliżu? Położna jest również pracownikiem szpitala, w którym będę rodzić.
Może któraś z mam była w podobnej sytuacji albo wie czy jest taka możliwość.
Pozdrawiam
Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
Ojciec może być na sali porodowej. Jeśli nie jest to pewnie dziecko po badaniach będzie mógł zobaczyc. A to juz zależy- z tego co się orientowałam w pobliskich szpitalach to pierwsze +/- dwie godziny dziecko jest kangurowane przez mamę - na jej brzuchu jest badane. Więc pewnie najszybciej po tym czasie- chyba , że wpuszczą go wtedy na prodówkę. Najlpiej zapytaj w swoim szpitalu. Każdy ma zapewne inne zasady.Witajcie.
Mam ustalone, że przy porodzie osobą towarzyszącą będzie położna ze szkoły rodzenia do której chodzę (za jej pomocą należy się oplata).
Nie miałam okazji jeszcze z nią porozmawiać o ustaleniach.
Zastanawia mnie czy już po wszystkim może ona wyjść z dzieckiem do ojca, który zapewne będzie czekał na korytarzu w pobliżu? Położna jest również pracownikiem szpitala, w którym będę rodzić.
Może któraś z mam była w podobnej sytuacji albo wie czy jest taka możliwość.
Pozdrawiam
Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom
A dlaczego miałby nie móc wejść sam?Witajcie.
Mam ustalone, że przy porodzie osobą towarzyszącą będzie położna ze szkoły rodzenia do której chodzę (za jej pomocą należy się oplata).
Nie miałam okazji jeszcze z nią porozmawiać o ustaleniach.
Zastanawia mnie czy już po wszystkim może ona wyjść z dzieckiem do ojca, który zapewne będzie czekał na korytarzu w pobliżu? Położna jest również pracownikiem szpitala, w którym będę rodzić.
Może któraś z mam była w podobnej sytuacji albo wie czy jest taka możliwość.
Pozdrawiam
Napisane na GT-I9301I w aplikacji Forum BabyBoom