reklama

Czerwcowe mamy 2017

Ja dziś mam wizyte 16.30. A umieram ze strachu . bo to moja druga wizyta i jeszcze serduszka nie widziałam

34bw0dw4gguwtb7d.png
A pierwsza miałaś w którym tygodniu? Dzisiaj juz napewno serduszko zobaczysz. Trzymam kciuki

m3sxrjjgqx0e3ml8.png
 
reklama
reklama
To ja ze swoją córką nigdy takich problemów nie mialam ;) może dlatego ze dziewczynka, niewiem , mama dla niej najważniejsze, tatuś mniej , ale też nie na tyle zeby był to problem, to chyba u nas normalne bo ja jestem zawsze przy niej , zawsze mama i mama a tata to troszke inaczej.

34bw0dw4gguwtb7d.png
Kiedyś weszłam w dość burzliwą dyskusję ze znajomym, który ma bardzo grzeczną córkę że chłopców wychowuje się inaczej niż dziewczynki. Zaprosilam go więc do domu. Po 10 minutach chłopcy zamknęli swój pokój, po kolejnych 5 w trakcie picia kawy słyszę już odgłosy i mówię do kolegi, że moi chłopcy zdążyli już w tym czasie nauczyć jego Zosie skakania z łóżka piętrowego to wbił się w głęboki szok. Oczywiście weszliśmy do pokoju i akurat zastalismy mojego starszego syna "w locie" a jego córkę już na piętrze szykującą się do skoku [emoji12]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry