natala95
Fanka BB :)
[emoji173][emoji173]
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
[emoji173][emoji173]
Hej dziewczyny mam pytanie czy jak jeszcze mi nie wyszły rozstępy to jest możliwość że mi już nie wyjdą ?
@Motyl_ek Boziuu jaki krasnal piękny [emoji7][emoji7][emoji7]
@Bea.K84 nie fajnie że lekarz Cię tak olewczo potraktował... Ja wiem doskonale jak to jest jak człowiek szaleje ze wściekłości bo nic nie wie :/ Ale głowa do góry, już niedługo [emoji2] Wszystko będzie dobrze!
Dziewczyny, czy któraś z Was miała rwę kulszową w ciąży? Bo ja od czasu wczorajszych dzikich akrobacji mojej córci mam co chwilę taki przeszywający ból od górnej części pośladka w dół... Czasem słabiej a czasem tak mocno że jak stoję to mi się kolano ugina. Myślicie że to rwa?
Poza tym myślę że te akrobacje to była zmiana pozycji i oprócz standardowych kopniaków wysoko czuje prawdopodobnie rączki małej ale tak bardzo bardzo nisko... takie jakby gmeranie... caly czassss[emoji849]także ból pośladka, nóżki, rączki i PIEKIELNE kłucie w kroku przykuło mnie dziś do łóżka. Nawet do toalety idę tip topami. Tatusiek w Polsce a ja ma jutro wizytę u położnej, jestem przerażona bo nie wiem jak tam doczłapie![]()
Ale już duży chłopczyk z niego!
Zmartwię Cię, ja też do tej pory praktycznie nie miałam a w ciągu ostatniego tygodnia wyszły mi 3 - wszystkie nisko w podbrzuszu, grubo poniżej pępka... mam dziś 37+4. Ale z kolei ku pokrzepieniu serc w pierwszej ciąży miałam tyklo jeden, taki 1,5 centymetrowyHej dziewczyny mam pytanie czy jak jeszcze mi nie wyszły rozstępy to jest możliwość że mi już nie wyjdą ?
Tak jak opisujesz to może być rwa (choć mniej prawdopodobne, bo przy rwie zazwyczaj - no nie zawsze - ból jest w pewien sposób ciągły), ale może też być po prostu ucisk na nerw jak mała „wpycha się” coraz głębiej@Motyl_ek Boziuu jaki krasnal piękny![]()
![]()
![]()
@Bea.K84 nie fajnie że lekarz Cię tak olewczo potraktował... Ja wiem doskonale jak to jest jak człowiek szaleje ze wściekłości bo nic nie wie :/ Ale głowa do góry, już niedługoWszystko będzie dobrze!![]()
Dziewczyny, czy któraś z Was miała rwę kulszową w ciąży? Bo ja od czasu wczorajszych dzikich akrobacji mojej córci mam co chwilę taki przeszywający ból od górnej części pośladka w dół... Czasem słabiej a czasem tak mocno że jak stoję to mi się kolano ugina. Myślicie że to rwa?
Poza tym myślę że te akrobacje to była zmiana pozycji i oprócz standardowych kopniaków wysoko czuje prawdopodobnie rączki małej ale tak bardzo bardzo nisko... takie jakby gmeranie... caly czasssstakże ból pośladka, nóżki, rączki i PIEKIELNE kłucie w kroku przykuło mnie dziś do łóżka. Nawet do toalety idę tip topami. Tatusiek w Polsce a ja ma jutro wizytę u położnej, jestem przerażona bo nie wiem jak tam doczłapie![]()
![]()
Jeju, ale śliczny kluseczek! tak jak @K8y pisze, zupełnie nie widać po nim, że wcześniak
współczucia! Rozumiem Twój żal, moja ginekolog też często tylko coś rzuci zdawkowo, a ja potem muszę sobie przypominać co to mówiła (np. Ile waży malutka itd.) bo zazwyczaj żadnych papierów nie dostaję... A z pierwszej ciąży pamiętam, że zawsze wychodziłam z oełną dokumentacją fotograficzną + wydrukiem karty informacyjnej „streszczającym” wizytę...Laski, jestem po wizycie. Jaka poszłam, taka przyszłamwiem tylko tyle, że wszystko w porządku. Nosz kur...... Ani wymiarów, ani wagi- kompletnie nic. Wyłączył sprzęt i dobra... Masakra. L4 mi wypisal do 04.06 i mówi, że pewnie urodze do tego czasu( ciekawe skąd to wie
). Jeszcze musiałam się upomnieć o ten gbs, no bo skoro to ma być teoretycznie moja ostatnia wizyta, to wypadałoby zrobić- gdzie sam sobie to notował w kartotece. A jak już się wdrapalam na ten fotel, to mógł chociaż szyjke sprawdzić itd. Ale gdzie tam... Jestem wściekła i bezradna bo nic nie wiem
chyba się już chłop mocno posunął w czasie bo albo się mu nic nie chce, albo zmienił po latach podejście. Mam nadzieję, że chociaż Wy będziecie mieć pełny obraz na waszych wizytach.![]()
BTW, jeśli chodzi o ten wymaz- muszę to zawieźć do laboratorium, tyle że teraz już pozamykane. Chyba nic się nie stanie jak pojadę z tym jutro?