Hej Kochane, ja może monotematycznie, ale ... czy myślałyście już albo może jesteście w takiej sytuacji, co będzie robić, kiedy faktycznie zostaniecie już w domu na L4?
Sprzątanie, tv, ale nadal połowa dnia zostaje...Ja intensywnie poszukuję, robienie na drutach, książki na potęgę, nawet zaczęłam myśleć o nauce gry na ukulele
Wiem, że pewnie przesadzam, ale ja nie znoszę nudy i nicnierobienia...czuję się wtedy taka zbyteczna. Wiem, że jak już pojawi się wyprawka to będzie pranie i prasowanie, ale do wyprawki do jeszcze kilka miesięcy

Poradźcie, podzielcie się