Cześć
jeśli chodzi o zwolnienie to nie mam go, mimo tego że od początku lekarz proponuje.
Ale moja praca kończy się na maksymalnie 7-10h tygodniowo, plus jak się źle czuje to pracownicy sami dają radę. Poza tym mam własną działalność więc na spokojnie sama wszystko ustawiam.
Jeśli chodzi o zwolnienie to uważam, że to indywidualna sprawa i nie oceniam. Jeśli ktoś nie chce pracować lub nie może to jego prywatna sprawa. Dzięki 500+ też wiele osób przestało pracować, już nie mówiąc o alkoholikach i innych....nie komentuje i uważam, że powinnyście zakończyć taką dyskusje bo do niczego nie prowadzi. A mówienie że godzi w wizerunek kobiety jest krzywdzące i przykre dla tych co są na zwolnieniu. To tak jak ktoś korzysta z kasy z pierwszeństwem, część rozumie a druga zawsze musi skomentować bo wie lepiej. Przywilej jest przywilejem i nikomu nic do tego kto korzysta i przede wszystkim nie w naszej gestii oceniać potrzebę tej drugiej osoby lub czy po prostu wygodę.
Dziewczyny co były na genetycznych, czy każdej z Was lekarz powiedział jaką płeć podejrzewa?
Ja dziś idę na 18.40 i już się stresuje. I czy mogłyście wejść z mężem/chłopakiem? Czy to jest badanie dopochwowe czy przez powłoki. Bo ja dziś u swojego gina miałam pierwszy raz przez powłoki. I słyszałam serduszko, nie chciał mnie dodatkowo męczyć przed genetycznymi...