reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Witam Was w niedzielę. Jak ją spędzacie??, my już byliśmy na długim spacerze z psem.
Czy są tu jakieś aktywne mamy, które ćwiczą? Bo ja w sumie co dziennie biegam i ćwiczę. Czuję się dobrze + 100 energii więc nie rezygnuje, tylko mniej intensywnie, dla mnie położyć się i leżeć to dramat. Tylko chyba brzuszki trzeba odpuścić jak myślicie?
 
Witam Was w niedzielę. Jak ją spędzacie??, my już byliśmy na długim spacerze z psem.
Czy są tu jakieś aktywne mamy, które ćwiczą? Bo ja w sumie co dziennie biegam i ćwiczę. Czuję się dobrze + 100 energii więc nie rezygnuje, tylko mniej intensywnie, dla mnie położyć się i leżeć to dramat. Tylko chyba brzuszki trzeba odpuścić jak myślicie?
Ja odpuściłam ćwiczenie do czasu wizyty u ginekologa i informacji, że to mi nie zaszkodzi. W ciąży podobno najlepsza jest joga, a jakieś wzmożone kardio i interwały (które uwielbiam) są zdecydowanie niewskazane..
 
Witam Was w niedzielę. Jak ją spędzacie??, my już byliśmy na długim spacerze z psem.
Czy są tu jakieś aktywne mamy, które ćwiczą? Bo ja w sumie co dziennie biegam i ćwiczę. Czuję się dobrze + 100 energii więc nie rezygnuje, tylko mniej intensywnie, dla mnie położyć się i leżeć to dramat. Tylko chyba brzuszki trzeba odpuścić jak myślicie?
My właśnie ze spaceru wróciliśmy [emoji6]

Niby cwiczenia w ciazy sa wskazane ale na pewno mniej intensywne, brzuszki bym odpuscila na pewno, i ogolnie chyba lepiej najpierw poczekac do wizyty i jak wedlug lekarza nie bedzie przeciwwskazań to wrocic do cwiczen [emoji6]
 
Ja bym wolała poczekać, tylko wizyta dopiero 28 października. Natomiast dziennie biegałem od 3 do 5 km dla mojego organizmu to będzie szok jak przestanę. Trochę poczytałam i wiem że można biegać, ale tętno do 140 i ma 45 min. Skoro nie plamę brzuch mnie nie boli to będę nadal aktywna plus pocwicze zestawy dla ciężarnych zamiast brzuszków ;)
 
reklama
Ja bym wolała poczekać, tylko wizyta dopiero 28 października. Natomiast dziennie biegałem od 3 do 5 km dla mojego organizmu to będzie szok jak przestanę. Trochę poczytałam i wiem że można biegać, ale tętno do 140 i ma 45 min. Skoro nie plamę brzuch mnie nie boli to będę nadal aktywna plus pocwicze zestawy dla ciężarnych zamiast brzuszków ;)
Też gdzieś czytałam, że osoby które biegają regularnie nie powinny tak od razu z tego rezygnować jeśli nic się złego nie dzieje. Nie forsuj się tylko! [emoji6]
Dla mnie nawet sobotnie sprzątanie powoduje w ciąży lekką zadyszkę.. aż sama siebie nie poznaję [emoji44]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry