reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Dziewczyny wczoraj idac do lazienki zauważyłam delikatnie pobrudzona bielizne na brązowo tak w ostatnim dniu okresu. Zadzwonilam do lekarza kazal mi lezec a jakby sie nasiliło jechac co szpitala. Czy mialyscie kiedykolwiek podobnie?
 
Dziewczyny wczoraj idac do lazienki zauważyłam delikatnie pobrudzona bielizne na brązowo tak w ostatnim dniu okresu. Zadzwonilam do lekarza kazal mi lezec a jakby sie nasiliło jechac co szpitala. Czy mialyscie kiedykolwiek podobnie?
Ja nie miałam żadnych plamień, ale ciągle się ich obawiam. Jak same pewnie wiecie, ciągle odnosi się takie wrażenie, jakby "wilgotności".. nawet bieliznę zakładam ostatnio taką żeby przypadkiem niczego nie przeoczyć.

A Ty Kochana odpoczywaj jak najwięcej i monitoruj sprawę!
 
Oki. To może poczekam jeszcze z 2 tygodnie do pierwszego usg
Pewnie ze poczekaj [emoji6] na usg w tym momencie jeszcze nic nie zobaczysz [emoji6]
Dziewczyny wczoraj idac do lazienki zauważyłam delikatnie pobrudzona bielizne na brązowo tak w ostatnim dniu okresu. Zadzwonilam do lekarza kazal mi lezec a jakby sie nasiliło jechac co szpitala. Czy mialyscie kiedykolwiek podobnie?
Lekarz nic nie mówił o przepisaniu duphastonu lub luteiny?
Odpoczywaj i sie oszczędzaj [emoji8]
 
Leżę od wczoraj. Wstaje tylko do łazienki. Jednak wiecie jak to jest mysli 1000... wizyte mam dopiero 18 wiec napewno umowie sie teraz wczesniej na przebadanie mnie. A jesli sie nasili pędem lece do szpitala
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry