reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Ja tak troche mam teraz z mężem. Bardzo sie ciesze, ze będzie córeczka, ale...
Jak sobie rozmawiamy to widze, ze i ja i maz tak średnio wierzymy w ta coreczke tzn. Jakies srednio mozliwe sie wydaje nam, ze w brzuchu jest coreczka przeciez do tej pory jak ktos byl to synek ;)
Mysimy być cierpliwe, myślę ze bedzię u Ciebie córcia, pisz jak bedziesz wiedziała
 
reklama
No ja juz przeszłam na garderobę dla ciężarnych. Już się nie łudzę [emoji28]
U mnie tez juz z kilometra widac :) chyba ze w zimowej kurtce :)
Dzisiaj chcialam koszule taka pociazowa (kupiona po ciąży jak jeszcze jakis zapas kg byl) założyć i okazalo sie ze mała ;)
Powiem Wam, że jak kupuje ciuchy a nie raz nie chce się przymierzac to na oko już nie potrafię sobie dopasować. Wcześniej żaden problem, zawsze wszystko pasowało. Tak teraz lipa. Frustrujace to jak wyciagasz z szafy jedna, druga, trzecia... I żadna nie pasuje.
Wiadomo., że taki stan rzeczy. Muszę się z tym oswoić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry