reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
@Ilma moj mąż też był Lidlu, ale zamiast piłki kupił fryrtkownice [emoji85][emoji85][emoji85] mozecie sobie wyobrazić co to byla za uczta.... [emoji123][emoji41][emoji39]
Haha no to zakup idealny. Chociaż ja sie ostatnio swojej pozbylam, bo mnie wkurzala. Jak napisalas o tych frytach to mi ochota na smazona rybke przyszla, do tego fryty i surowka :) kurcze szkoda, ze juz na jutro mam kurczaka kupionego
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry