reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Ja mam ogromną nadzieję że urodzę przed terminem z OM (28.06) czyli właśnie granice 20 czerwca jak każde usg pokazuje. Syn wywoływany 4 dni... Urodziłam równo w 41tc. Męczące tyle dni w szpitalu nie powiem. A spokojnie mógł siedzieć do 42...pewnie samo by się zaczęło bo zawsze z usg był do tyłu. Owu mega się przesunela po ślubie. A ja bez sensu pojechałam z nudów na ktg i mnie zostawili już. Teraz młoda wyprzedza termin z OM więc jest jakaś nadzieja, szansa. Jednak wolę się nie nastawiac co by się później nie rozczarować że tu lipiec a ja dalej w ciąży, tfuuuu tfuuuuuu?! ;)
 
@Julkova spokojnie, będzie dobrze, urodzisz w czerwcu :)
@Ithi ja normalnie mam termin z om 24.06 ale sugerują się terminem z pierwszego usg, ze 22.06 i rozwiązanie ma być ok tydzień wcześniej, więc możemy rodzić podobnie.
Ja trochę się obawiam, bo córkę urodziłam w 37 i nie wiem czy dokulam do 39 tygodnia. Boję się okropnie, bo miałam cięcie klasyczne, a przy drugim porodzie może dojść do pęknięcia macicy, więc nie ma opcji SN.

Ogólnie to się dziś mega wkurzyłam na szefowa. Rano mi pisze, że mam przyjść na 11 i zostać do 15, gdzie wie, że muszę córkę o 15 ze szkoły odebrać. Daje mi znać jaka mam zmianę najwcześniej dzień przed i jak tu cokolwiek zaplanować, napisałam jej, ze nie mogę zostać do 15 to ona, ze nic innego mi nie może zaproponować i to mój problem. Powiem jej dziś co myślę o takim traktowaniu, bo nigdy nie wiem kiedy i jak pracuje tylko trzeba byc elastyczną wg jej potrzeb.
 
Dziś zabrałam się za prasowanie ciuszkow i jeszcze nie koniec ;)
Wieczorem byłam na wizycie kontrolnej. Wszystko gra a CC na 31 :) lekarz się zdziwił jak zobaczył jak sprytnie na ten stan się zginanie kucam itd heh ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry