reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Nie wiem jak was, ale mnie ogarnia okropne lenistwo. Nic mi sie nie chce. Ale to nie takie proste przy dwójce starszych. W dodatku moj 6 latek siedzi chory w domu razem z młodszym. Mieliśmy podejrzenie szkarlatyny, ale na szczęście po wymazie z gardła okazało się, że to tylko paskudny wirus.
Czuję się jak balon, jakbym wodę pochłonęła nawet z powietrza. To już 36+1. Brzuch tak nisko, że prawie trzymam go na kolanach i ciągnie okropnie. Dzisiaj wizyta u gin. Zobaczymy co tam słychać. Ale z moja super twarda i długa szyjka to pewno cisza. Chociaż we wtorek złapał mnie taki bolesny skurcz, ledzwiowy, jak przy porodzie. Myślałam, że to już
Torba spakowana, juz jakieś 2 tygodnie temu. Ale pozostałe sprawy jeszcze w lesie
 
A jakie masz wskazania do cc? Ja ogólnie jestem osłabiona, ledwo chodzę.. Nie jestem spuchunieta, całkiem dobrze wyglądam fizycznie (tak mi się przynajmniej wydaje:)) właśnie co jakiś czas brzuch mi się stawia, mam wrażenie, że mała zaraz ze mnie wyjdzie.. A ja dopiero 34+5, także ma jeszcze dużo czasu no ale..

Oby Mała jeszcze posiedziala w brzuszku :)
Mam spora wadę wzroku i nie chcemy ryzykować ;)
 
Super wieści!
My po wizycie ;) jak mówiłam szyjka utrzymana zamknieta ( ale po badaniu pojawiło sie plamienie ) dzidzia wazy 2600g i mniej wiecej jest na 35tc wzrostem wiec nie powinien być duzy..kolejna wizyta 12.06 bedzie to 38+3 tc czyli za 3 tyg i 13.06 mamy ktg
@O!KurkaDomowa ja zawsze mówię, byle do 37 tygodnia. Jeszcze chwila i nasze maleństwa będą z nami.

@asial to dobrze, ze zgadzają się na cesarkę ze względu na wadę, mojej siostrze kazali naturalnie, ale może masz większą wadę, ona -7...
 
A ja to dziś jakaś nie do życia, od 4 nie mogłam spać. Ciężko mi znaleźć dobrą pozycję i przewracam się z boku na bok. Ostatnio bardzo bolą mnie też piersi, też tak macie? Ogólnie to końcówka już coraz gorszą się robi :D ciągle narzekam, a ja nie cierpię narzekać :)
 
@madan o tak, piersi też mnie bolą. W zasadzie same skutki. A pozycje też stale zmieniam ale ciężko się obracać w sumie, i tak źle i tak niedobrze :D mam nadzieję że jeszcze 3 tygodnie i koniec :p
 
@O!KurkaDomowa no to piąteczka ;) to Twoja pierwsza ciąża?
Jestem na etapie czytania tematów typu "poród bez wcześniejszych objawów" itd co by się nieco pocieszyć :D bo czasami jednak zdarza się że dziewczyny chodzą z rozwarciem kilka tygodni i nic a u niektórych nic nie wskazuje na poród a nagle wszystko się zaczyna.
Może znacie podobne historie? Chętnie poczytam ;) ;) ;)
 
@Julkova to moja 3 ciąża. A przykładem nagłych, szybko przebiegającychio porodów jestem ja. Nawet w drugiej ciąży leżąc na patologi (na kontrolnym ktg malenstwu spadało tętno przy skurczach, których nie czułam ) rano ok 9 lekarz przy badaniu powiedział, że dzisiaj to ja nie urodzę. O 16 bylo już po sprawie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry