reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Zaczęłam dzisiaj 11 tydzień i powiem Wam, że mdłości mi powoli ustępują. Zaczynam mieć większy apetyt na różne rzeczy( wczoraj zjadlam 5 ogórków kiszonych, jak mi ich brakowało)
 
Zaczęłam dzisiaj 11 tydzień i powiem Wam, że mdłości mi powoli ustępują. Zaczynam mieć większy apetyt na różne rzeczy( wczoraj zjadlam 5 ogórków kiszonych, jak mi ich brakowało)
Super. U mnie 8tydzień i też zaczynam coś jeść ze smakiem. Chleb z pomidorem i zielonym ogórkiem mogłabym jeść 5razy dziennie. Ale dziś udało mi się zjeść ze smakiem zupę z soczewicy, a na drugie danie lepimy pierogi...więc jest dużo lepiej.

Powiedzieliśmy dziś córce o ciąży. Ona domyślała się, robiła jakieś aluzje, że wie jaką mamy tajemnicę i o dziwo bardzo się starała mnie wspierać w moim złym samopoczuciu. Sprytną mam córę...i teraz zaczął się etap "sto pytań dot. ciąży i dziecka" :-D
 
Dziewczyny a jak wasze humorki? Ja dziś dosłownie płakałam że nie mam w co się ubrać, mam takie zmiany nastroju, że dziwie się jak mój mąż ze mną wytrzymuje, bo ja sama ze sobą nie mogę wytrzymać
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry