reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Hej dziewczyny, czytam już was kilka dni i postanowilam napisać:) Mam termin na 15-17 czerwiec, mam już 4 letnią córkę. Od tego tygodnia jestem na zwolnieniu, bo pracuję w gastronomii wiec będę miała więcej czasu:) Czuję się póki co o wiele gorzej niż w pierwszej ciąży- mam nudności dzień w dzień prawie nic nie mogę jeść tak mnie odrzuciło:mad:@ i jestem słaba jak nie ja- najprostsze czynności mnoe przerastaja a jak juz cos zrobie to jakbym nie wiadomo jaki wyczyn zrobila:/ ale wiem ze moglo by byc gorzej wiec na tym koncze narzekania:)
Witaj:)
 
Witam się z Wami powracając ze świata durnych snów.. a w nich wizyta u nieznanej pani ginekolog, która powiedziała, że odkleja się łożysko, a do tego plemnik nie połączył się dobrze z komórką jajową więc poronienie to kwestia czasu. (???)
Wiecie co zrobiła żeby temu zapobiec? Uczesała mi na głowie mega ciasny warkocz i nie kazała tej fryzury pod żadnym pozorem zmieniać... ochroni mnie ona przed nieszczęściem [emoji15] [emoji15] [emoji15] [emoji15] [emoji15]
Ahhh te ciążowe sny [emoji57]

Mnie jak zwykle co noc meczy jednen sen...ide do wc siku i pojawia sie mnóstwo krwi, wolam tz zeby zbieral malego i jedziemy do szpitala a okazuje sie ze ich nie ma..i tak chodze wokol bloku i ich szukam i placze bo coraz bardziej krwawie...

Witam sie [emoji257]
 
Ahhh te ciążowe sny [emoji57]

Mnie jak zwykle co noc meczy jednen sen...ide do wc siku i pojawia sie mnóstwo krwi, wolam tz zeby zbieral malego i jedziemy do szpitala a okazuje sie ze ich nie ma..i tak chodze wokol bloku i ich szukam i placze bo coraz bardziej krwawie...

Witam sie [emoji257]
Okropny sen.. mi się na szczęście jakoś natrętnie nie powtarzają, moja głowa wymyśla co rusz nowe rewelacje [emoji29]

Miłego dnia Dziewczyny! [emoji8] Pędzę do roboty [emoji8]
 
Hej dziewczyny, czytam już was kilka dni i postanowilam napisać:) Mam termin na 15-17 czerwiec, mam już 4 letnią córkę. Od tego tygodnia jestem na zwolnieniu, bo pracuję w gastronomii wiec będę miała więcej czasu:) Czuję się póki co o wiele gorzej niż w pierwszej ciąży- mam nudności dzień w dzień prawie nic nie mogę jeść tak mnie odrzuciło:mad:@ i jestem słaba jak nie ja- najprostsze czynności mnoe przerastaja a jak juz cos zrobie to jakbym nie wiadomo jaki wyczyn zrobila:/ ale wiem ze moglo by byc gorzej wiec na tym koncze narzekania:)

Witamy :) u mnie tez zdecydowanie gorsze samopoczucie niż w pierwszej ciąży, ale przy synku 22 miesiące czasem nie mam czasu ponarzekać :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry