Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja w Lidlu kupiłam ostatnio śniegowce. Bardzo fajne i za gorsze. Ale rozmiarówka ciuchów jest tam nie do ogarnięcia. Wszystko jest mega duże.Co do ciuszków to tez next, Zara, h&m i kappahl, świetna jakość i wykonanie, a do tego fajne wzory
Lubie też niektóre f&f no i lidlowe tez się sprawdzają ale to już u starszych dzieci, dla maluszków średnio, bo szybko się rozciągają
Szpital nic fajnego, ale jeśli miałabyś się odwodnic to dla malucha bardzo niezdrowe, więc może lepiej wtedy na kilka dni trafić pod fachową opiekę, ja musiałam w poprzedniej ciąży położyć się w 30tyg na półtora tygodnia, bo szyjka się skróciła bardzo i trzeba było się dać podpiąć pod kroplowki z magnezem i do tego zastrzyki na płucka i jak się poprawiło to wróciłam do domu, mąż musiał wziąć urlop i siedział w domu z dziećmi![]()
U mnie mąż tez świetnie ogarnia małego, ale wczoraj chyba stwierdził, że już jest taki dorosłyMężczyźni!Choć mój tż ogarnia młodą i jak mam wyjazd służbowy to daje sobie radę bez problemu. Na początku, jak wróciłam do pracy, córka miała rok i dwa m-ce to wszyscy panikowali jak on sobie poradzi, bidulek, dwa dni... Babcia chciały na noc zostawać, żeby pomóc, ale zabroniłam. To wspólne dziecko i ojciec powinien tak samo uczestniczyć jak matka- takie mam zdanie.
No to bez problemu.U nas na szczęście sa jeszcze dziadkowie chetni do pomocy. Syn chodzi do zlobka więc maz musialby go tylko zaprowadzac i popoludniu odbierać od rodzicow
U mnie mąż tez świetnie ogarnia małego, ale wczoraj chyba stwierdził, że już jest taki dorosły
Ogolnie nie ma problemu z niczym i wszystko przy synku robi ale lepiej jak ja mu naszykuje np ubranka i powiem co ma dac do jedzenia![]()
U mnie lidl rządzi. Pepco i h&m nie lubię...po 3 praniach mam szmatki a nie ubrania. Czasami korzystam z olx. Co do lumpka...trzeba trafić na fajny. W Gliwicach taki miałam, tutaj jeszcze jestem trochę zielona w temacie ;-) Dodatkowo mam jeszcze urbanka po siostrzenicu i siostrzenicach...wprawdzie one są sporo starsze od moich dzieci, więc dużo ubranek gdzieś po drodze zostaje rozdanych, ale kurtki, eleganckie koszule itp mają po kuzynach i to w idealnym stanie.Ja jak juz pisalam jestem minimalistka ale nie jak chodzi o rzeczy dla mlodego [emoji38] on ma cala szafe w pokoju wypchana po brzegi ciuchami ktore aktualnie sa na niego dobre a w drugim pokoju ponad pol szafy mam zawalone ciuchami takimi na 6-8lat [emoji38]ale zazwyczaj nie kupuję firmowek, jedynie w pepco bo sa fajne ceny (no jakosc czesto nie powala, to fakt), w lidlu, no i używane z olx czy w lumpkach.
W lumpkach mozna dostac takie perelki za tak smieszne ceny ze masakra [emoji6] no i ja tak robilam od początku [emoji6] nie oszukujmy sie ale na początek tych ubranek moze byc calkiem sporo potrzebnych bo takiego malca mozna kilkanascie razy dziennie przebierać [emoji12] bo albo uleje albo pampers przesikany 10raz w ciagu dnia itd [emoji38] wiec kupowanie samych nowych moze rownac sie z niemałą fortuna [emoji38]
Ja juz mojej powiedzialam zaraz po tescie zadzwonilam [emoji12]Powiem dziś mojej siostrze o maluchu. Jakos dziwnie się czuję...tak jakbym musiała sie jakoś tłumaczyć z tego trzeciego potomka. Siostra jest kochana i na pewno dobrze zareaguje, ale ja mam jakis problem sama ze sobą w tym temacie. Myślę, że mamy "3 i więcej" rozumieją o co mi chodzi ;-)