reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
Ja wieczorem do ogólnego idę z tym pecherzem .... pewnie bez antybiotyku się nie obejdzie? Czy któraś z Was brała antybiotyk ? Boję się że to może być niebezpieczne
Jeśli nie da się bez antybiotyku, to trzeba wziąć taki który jest bezpieczny w ciąży, dla dziecka taka infekcja jest gorsza niż antybiotyk

Mam jeszcze pytanie czy może któraś z Was słyszała że w ciąży nie wolno jeść pasztety? Podobno duża ilość Wit A. Ja uwielbiam pasztet i jadłam go codzień. .A teraz rozmyślam :( :(
Rozmawiałyśmy już kiedyś o tym, wolno jeść bo tam watrobki niewiele, nawet watrobke można choć raczej rzadko, byleby nie przesadzić z ilością
 
U nas dzisiaj zupa - krem z bobu. Zuzia już od kilku dni wolała, więc jej zrobiłam, bo uwielbia [emoji4] a po zupie zjedliśmy pizzerki [emoji4]

Co do badań prenatalnych.
Jeśli usg wyjdzie dobrze, to nie robię testów Pappa.
Koleżanka zrobiła. Wyszło jej, że na 70% córka urodzi się z zespołem Downa. I co? Urodziła się zdrowa.
Z tego co czytałam to testy Pappa wykrywają tylko 3 zespoły: zespół Downa, zespół Edwardsa oraz zespół Patau.
Są to choroby genetyczne - nieuleczalne. Przecież nie usunę ciąży z tego powodu. Dziecko i tak będę kochała.

No właśnie ja robię pappe, ale tez się długo zastanawiałam. Bo akurat dla mnie to tylko rachunek prawdopodobieństwa, który często nijak się ma do rzeczywistości. Moja znajoma miała bardzo wysokie prawdopodobieństwo zespołu Downa, urodziła zdrowe dzieciątko. Z kolei koleżanka mojej znajomej ze szkoły rodzeni miała świetna papppe i urodzila córeczkę z ZD. Ja zrobię, ale mam mieszane uczucia co do samej Pappy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry