reklama

Czerwcowe Mamy 2019

reklama
@Silje1008 Też trzymam kciuki!
@Judyta26 @baby_55 piękne brzuchy!

Witajcie po Świętach :-) U mnie bardzo rodzinnie i intensywnie. Wcześniej w domu co chwilę lezalam w ciągu dnia...teraz w ogóle...więc koło 16 czułam się już jak po maratonie i po kilku drinkach ;-)
Mdłości i zgaga nadal mocno mnie męczą od południa :-\ I coraz więcej mnie w lustrze...muszę koniecznie wybrać się do lumpeksu na zakupy, bo normalne koszule, bluzki "skurczyly" się :-D Brzuchol jest widoczny nawet z rana i czuję już na pewno ruchy!
Miłego dnia...po świątecznym menu gotuje właśnie ukochana kasze jaglaną z daktylami i truskawkami :-)
 
Dzień dobry! Nic się dzisiaj nie wyspałam. Wieczorem zrobiłam sobie peeling kawowy i coś zasnąć nie mogłam. Może to przypadek :D Dodatkowo tak mnie bolą plecy całe że nie mogę dłużej w jednej pozycji leżeć. Tż jęczał, że się cały czas kręcę. Zaraz musimy jechać ogarniać weselne sprawy. Tyle tego zostało, że nie wiem jak to zrobimy.

Zaczynam dzisiaj 17 tydzień. Brzucha nie widzę specjalnie, ale do soboty to nawet lepiej. :)
IMG_7579.JPG
 
Cześć Dwupaczki :)))
Poniżej mój brzuszek z wczorajszego popołudnia ;) święta minęły naprawdę w przemiłej atmosferze, było dużo rozmów o dzieciach, także moje tematy [emoji39][emoji39][emoji39] wszyscy pytali o imię, ja z mężem nieśmiało, że jeszcze nie wiemy i może Iga? Od momentu tych sugestii nasze dziecko było tyle razy tak nazwane, że powoli nie widzę innej opcji [emoji38]
Dzisiaj już jesteśmy w domku u siebie - paczka z jedzeniem od jednej mamy, od drugiej mamy i takim to sposobem pełna lodówka. Mąż odsypia "ciężki kaliber" świat ([emoji28]) a ja wsuwam wędzonego jesiotra. Malutkiej chyba "zasmakował" bo czuję coraz to wyraźniejsze ruchy, cudowne uczucie. :)))
Miłego dnia Dziewczyny!
20181227_080036.jpeg
 
Dzień dobry! Nic się dzisiaj nie wyspałam. Wieczorem zrobiłam sobie peeling kawowy i coś zasnąć nie mogłam. Może to przypadek :D Dodatkowo tak mnie bolą plecy całe że nie mogę dłużej w jednej pozycji leżeć. Tż jęczał, że się cały czas kręcę. Zaraz musimy jechać ogarniać weselne sprawy. Tyle tego zostało, że nie wiem jak to zrobimy.

Zaczynam dzisiaj 17 tydzień. Brzucha nie widzę specjalnie, ale do soboty to nawet lepiej. :) Zobacz załącznik 928418
Maleństwo kulturalnie chce poczekać do wesela ;))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry