reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Ja mam dziś jeden z lepszych dni. Do tego stopnia, ze rano zabrałam synka na spacer i na zakupy ( spożywcze of kors )
Ostatnio to jakakolwiek aktywność przychodziła do mnie około 16-17 a tak byłam jak zombi a dziś tak odmiana :) aż zaczynam myśleć pozytywnie i mniej depresyjnie :)
 
Dziewczyny ja osiwieje do czwartku i to jeszcze do godziny 19 [emoji53][emoji85] jestem dzisiaj w 8+1d i strasznie mnie martwi ustąpienie mdłości jakoś od 4 dni... Oczywiście już się naczytałam. Eh musi być dobrze i chce w to wierzyć ale mam straszne obawy [emoji3525][emoji3525][emoji3525]
Wiem co przezywasz mnie od zeszłego czwartku nie męczą mdłości, piersi przestały bolec, a wizyta dopiero 5 listopada. Od dwóch dni zaczęłam wymiotować i dużo lepiej mi z tym. Podobno u niektórych zanikają objawy jak hormony się ustabilizuje, ale niestety pozostaje czekać w nerwach ty do czwartku a ja do przyszłego wtorku i to o 18-stej. Będzie dobrze, musi byc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry