ZazdroCzy któraś też leci z wagi? Mam kolejne - 1 kg. Mam nadzieję, że nie zamkną mnie w szpitalu [emoji2]
Ja też narazie tak delikatnie, ale pewnie w 2 trym nadrobie
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ZazdroCzy któraś też leci z wagi? Mam kolejne - 1 kg. Mam nadzieję, że nie zamkną mnie w szpitalu [emoji2]
Ja też mam, byłam u dietetyka po jadłospis i mialam nadzieję, że uda się kilka kg zrzucić. Zabiła mnie wzrokiemJa lecę Ale niestety mam nadwagę więc to dobrze [emoji16]
Dziewczyny mam pytanie mówicie o promieniach. Mój ginekolog w ogóle był zły że robiłam bete. Stwierdził,że jeżeli nic się nie dzieje to się nie robi. Powiedział też,że my nie mamy wpływu na pierwsze tygodnie ciąży. Co ma być to będzie. Mówił też aby nie czytać forum bo się człowiek nakręca. Ale mam do was pytanie czy u was w rodzinie były poronienie mama babcia ? I czy to ma jakieś wpływ? U mnie nie było żadnego.
Dziewczyny mam pytanie mówicie o promieniach. Mój ginekolog w ogóle był zły że robiłam bete. Stwierdził,że jeżeli nic się nie dzieje to się nie robi. Powiedział też,że my nie mamy wpływu na pierwsze tygodnie ciąży. Co ma być to będzie. Mówił też aby nie czytać forum bo się człowiek nakręca. Ale mam do was pytanie czy u was w rodzinie były poronienie mama babcia ? I czy to ma jakieś wpływ? U mnie nie było żadnego.
Ja też mam, byłam u dietetyka po jadłospis i mialam nadzieję, że uda się kilka kg zrzucić. Zabiła mnie wzrokiemi powiedziała, że absolutnie nie ma takiej możliwości, bo to może zaszkodzić. W ciągu całej ciąży muszę przytyć 7-8 kg (tyle co dziecko, wody itd.) i tak będzie układana dieta (co trymestr więcej kcal). Jestem przerażona, bo posilki będą większe niż to co jadłam do tej pory, ale nie śmieciowe i mam zjadać wszystko, nawet męcząc to cały dzień. Do końca tyg mam dostać pierwszy jadłospis [emoji33]
Powiem Wam, że jak sobie tak czytam to zaczynam się coraz bardziej martwić...
Tyle czasu czekaliśmy na to dzieciątko i gdyby coś miało się teraz stać, to nie wiem jak bym to zniosła, chyba bardzo ciężko...
Dlatego mój mąż zakazał mi już czytanie informacji w necie!