reklama

Czerwcowe mamy 2020

reklama
Czesc czy mozna dolaczyc?? Czytam Was juz jakis czas. Nie chcialam dolaczyc ale stwierdzam ze co ma byc to bedzie a to czy napisze czy nie mam nadzieje nie bedzie mialo wplywu. Jestem Aga, mam 26 lat i 7 letnia corke. W tym roku w koncu! Doczekalismy sie momentu ze moglismy podjac decyzje o powiekszeniu rodziny (2lata wyczekiwalam tego czasu). Udalo sie w 1 cyklu lecz niestety w 8 tc w lipcu serduszko przestalo bic. Bardzo to przezylam. Zrobilam duzo badan i wyszlo duzo rzeczy ktorych bym nie chciala:( dlatego ciesze sie z dystansem jednak. Mialam zabieg i dostalam zielone swiatlo po 1 miesiaczce, ktora przyszla dopiero po dlugich 7 tygodniach! Na poczatku pazdziernika zobaczylam 2 kreski, OM 04.09.2019 ale owu byla pozniej. Bylam juz nas USG tydzien temu z OM 7+0 a z USG 6+2 wiec tak jak owu byla. Teraz wizyte mam 12.11 i jestem przerazona. Jestem na zelaznym zestawie i wierze ze pomoze. Pierwszy raz mam mdlosci, nie mecza mnie ciagle tylko kilka razy w ciagu dnia, jak jestem glodna, jak leze.
 
Dziewczyny, mam pytanie do tych, ktorym viaza obumarla. Czy w tym czasie az do momentu, kiedy dowiedzialyscie sie to mialyscie jakies objawy ciazy ? Czy one zatrzymaly sie ?
W pierwszej nie miałam w ogóle objawów, serduszko się zatrzymało. Druga organizm odrzucił i nastąpiło poronienie samoistne. A za trzecim razem męczyła mnie zgaga i odrzucenie od zapachów i z dnia na dzień objawy ustąpiły. Poszłam na wizytę i okazało się, że zarodek się zatrzymal. U każdego może być różnie. Nie myślcie o tym najlepiej. Teraz też tak miałam, ze mdłości minęły na jakieś 5 dni i mega się stresowalam. Teraz znowu powróciły i niestety w niepewności do wtorku muszę wytrzymać. Modlę się o to maleństwo i trzymam zw was wszystkie mocno kciuki
 
reklama
Dziewczyny, ja też czasem mam dziwne myśli. Najpierw bałam się poronienia, więc sprawdzałam, czy przypadkiem nie krwawię. Teraz okazuje się, że często zdarza się obumarcie ciąży i nie daje żadnych objawów. Mało tego, uważałam, że przykre przypadki zdarzają się tylko w I trymestrze co też nie jest do końca prawdą. Ja nigdy sobie nie zdawałam sprawy, że tego typu przypadki zdarzają się statystycznie dość często. Nie wiem jak można w ciąży robić tylko 3 USG i żyć spokojnie, ja ledwo jestem w stanie wytrzymać kilka tygodni.

Ja w poprzedniej ciąży miałam 4 usg, teraz pewnie też nie więcej będę miała ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry