Lens.pens
Fanka BB :)
Jeśli to kłucie będzie Ci się powtarzać to warto zbadać moczWe wtorek robiłam badanie było ok a dziś to kłucie w środę mam lekarza więc może warto by badanie powtórzyć
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jeśli to kłucie będzie Ci się powtarzać to warto zbadać moczWe wtorek robiłam badanie było ok a dziś to kłucie w środę mam lekarza więc może warto by badanie powtórzyć
Hej dziewczyny jestem w 28+2 dziś wieczorem zaczęłam odczuwać kłucie w macicy czy któraś tak miała? Żadnych innych dolegliwości tylko to
Też tylko patrzę aby to skończyło się. Ale są gorsze rzeczy wojna itd. Musimy trzymać się dla dobra naszych dzieci.Hej mamy! I jak radzicie sobie z tym odizolowaniem i przesiadywaniem w domu?niech ten wirus się jsk najszybciej skonczy
Hej mamy! I jak radzicie sobie z tym odizolowaniem i przesiadywaniem w domu?niech ten wirus się jsk najszybciej skonczy
Hej mam takie same myśli jak Ty. Dlatego staram się o tym nie myśleć. I wierzę, że żadna z nas nie będzie w takiej sytuacji, że się zarazimy i będziemy musieli martwić o nasze maluchy.Muszę powiedzieć, że już trochę łapię doła. Z natury jestem, co prawda introwertyczką - domatorką ewentualnie "dzieckiem ziemi"![]()
![]()
więc brak kontaktu z ludźmi totalnie mi nie przeszkadza. Nawet trochę mnie to cieszy, ze nikt nie pyta, czemu nie chcę się spotkać na kawę i ploteczki
Aleee....no właśnie, zaczynam się trochę martwić przede wszystkim porodem, połogiem....no i ogólnie skomplikowaną sytuacją, a przede wszystkim żeby się nie zarazić. Martwi mnie głównie to, że jest to wirus nowy i praktycznie nic o nim nie wiadomo. Jak choćby tego, jakie konsekwencje, komplikacje czy powikłania niesie za sobą, w przypadku zarażenia ciężarnej albo maluszka
Staram się myśleć pozytywnie i nie panikować. Szykuję wyprawkę przez neta, trochę projektuję wnętrza, bo jesteśmy z mężem w trakcie budowy domu, wróciłam też do swoich "koników", na które w pewnym momencie nie miałam czasu i czekam na koniec tej masakry
A propos maluchów, jak tam aktywność waszych pociech? Moja Mała szaleje non stop, przeciąga sie i kopie nawet w nocy. Co raz większy problem mam ze spaniem w nocy przez te kuksańce...![]()
A jak wy ten brzuch mierzyłyście? W pasie czy w najszerszym miejscu?
Ja się najbardziej stresuję tym, że na razie mam wskazania do cc i boję się, że jeśli zamkną mój szpital to w innym mimo wszystko każą mi rodzić SN...
Mnie męczy ta sytuacja, myślałam, że jeszcze normalnie do pracy pochodzę, a tu cały czas w domu.... Potem już będę musiała w domu, bo będzie za ciężko, a potem wiadomo, po porodzie... Ja chyba nie jestem typem matki polki...