Witajcie dziewczyny

Odezwałam sie tu parę dni temu, ale nie miałam jeszcze żadnych wyników wiec nie chciałam za dużo się udzielać. (4 ciąża (tym razem in vitro) i 42 lata)
Dzisiaj rano wstałam i poczułam taką falę mdłości, że ledwo dobiegłam do łazienki. Jestem dzisiaj dopiero 3 dni przed spodziewaną miesiaczką, ale włożyli dwa zarodki wiec wymyśliłam, ze skoro są mdłosci - to jeśli powoduje je ciaża to powinien wyjść już test ciążowy. No i o 6 pojechałam do apteki całodobowej.
No i wyszły mi 2 kreski. Wiec teraz już oficjalnie mogę do Was dołaczyć.
Bardzo się cieszę ❤