reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Nie chodzi mi o takie wady bo w przypadku takich wad też był przerwała chyba ale np zespół Downa?

Ja dokonałabym terminacji. Każdy może decydować o sobie i mam wielką nadzieję, że tak to zostanie.
To, że zmienią prawo, nie zmniejszy liczby terminacji. Zmieni się to, że kobiety będą wyjeżdżać lub będą szukać 'podziemia' aborcyjnego albo co gorsza, będą próbować jakichś innych sposobów.. lub skończą z depresją, innymi zaburzeniami albo gorzej.
 
Ale nie ma co porównać dziecka ktore się urodzi i ulegnie wypadkowi do płodu z wrodzonymi wadami od pierwszego dnia niezdolnego do samodzielnego życia.
Ale nie ma co porównać dziecka ktore się urodzi i ulegnie wypadkowi do płodu z wrodzonymi wadami od pierwszego dnia niezdolnego do samodzielnego życia.
Też bym przerwała. Wady to wady. Dla mnie nie ma to znaczenia. Ale wlasnie o to chodzi żeby miec wybór. Jedni zakończą ciążę inni donoszą. Każda decyzję szanuje ale chce mieć możliwość dokonania tej decyzji.
Masz rację, my jesteśmy odpowiedzialne za nasze dzieci i każda z osobna powinna mieć wybór i podjąć decyzję czy jest w stanie udźwignąć, chociaż to bardzo trudne...
Będzie dobrze 🙂
 
Też bym przerwała. Wady to wady. Dla mnie nie ma to znaczenia. Ale wlasnie o to chodzi żeby miec wybór. Jedni zakończą ciążę inni donoszą. Każda decyzję szanuje ale chce mieć możliwość dokonania tej decyzji.
I dla mnie zespół downa też byłby niestety przyczyną terminacji ciąży. Po pierwsze, niektóre przypadki tej choroby przybierają naprawdę ciężka postać. Po drugie - nie byłabym w stanie wychowywać dziecka z uposledzeniem i mam do tego prawo.
 
I dla mnie zespół downa też byłby niestety przyczyną terminacji ciąży. Po pierwsze, niektóre przypadki tej choroby przybierają naprawdę ciężka postać. Po drugie - nie byłabym w stanie wychowywać dziecka z uposledzeniem i mam do tego prawo.
Dokładnie tak! Ciesze sie ze nie jestem sama! Kochana a tak wracając na przyjemniejszy temat to trzymam za jutrzejsza wizyte kciuki ❤❤
 
A mi smutno bo ja kocham koty.. moj syn od urodzenia do roku zyl z kotem ogolnie mial uczulenie na nabial ale mysle ze to pewnie i alergia na kota byla bo teraz ma 5lat i ewidentnie widac ze to uczulenie bo jak jestesmy u rodzicow to leki musze mu dawac.. tak mi go szkoda bo lubi koty:(
Może mu przejdzie, wiesz? Gdy byłam dzieckiem to też miałam alergię na koty, a z wiekiem mi minęło :)
 
Ja dokonałabym terminacji. Każdy może decydować o sobie i mam wielką nadzieję, że tak to zostanie.
To, że zmienią prawo, nie zmniejszy liczby terminacji. Zmieni się to, że kobiety będą wyjeżdżać lub będą szukać 'podziemia' aborcyjnego albo co gorsza, będą próbować jakichś innych sposobów.. lub skończą z depresją, innymi zaburzeniami albo gorzej.
Dokladnie, chociaz ja już sobie sprawdziłam jaki jest koszt w razie w. Lubie miec wyjście na każdą ewentualność, a ze czesto panikuje i mam czarne mysli to tym bardziej.
 
Dokladnie, chociaz ja już sobie sprawdziłam jaki jest koszt w razie w. Lubie miec wyjście na każdą ewentualność, a ze czesto panikuje i mam czarne mysli to tym bardziej.
Oby żadna z nas nie musiała nigdy stanąć przed taką decyzją... ale macie rację, każda powinna decydować o sobie.
Mi z synem wyszedł ten test Pappa źle , właśnie zespół Edwardsa, skierowanie na amniopunkcję. Lekarz od razu mi zaznaczył, że jak wyjdzie to od razu terminacja, lepiej szybciej niż później, bo albo za chwilę mi dziecko umrze w brzuchu, albo zaraz po porodzie. To było straszne sluchac takie rzeczy ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry