reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Tez jestem za prywatnym już :) jak ktoś dolaczy, to można tez tu cały czas pisać :) w poprzedniej ciąży jak tu byłam; to właśnie był prywatny i ten też się ciągnął, bo dziewczyny dołączały nawet przed samym porodem dopiero ;D
U nas wiedza już moi rodzice .. mąż wczoraj bur wytrzymał i im ogłosił :D na jutro zaprosił teściów , a oni to już pewnie wszystkim powiedzą, choć mam zamiar ich prosić o dyskretnosc...
U mnie Stary tez nie wytrzymal i powiedzial swoim rodzicom... 🙈 a ze jego tata mega nie mogl doczekac sie wnuka to tego samego wieczoraj pojechal po moich rodzicow i ich do nas przywiozl 🤣🤣🤣 nie tak to mialo wygladac, ale tajemnica tez to nie byla. Moja mama jest tez taka, ze byla w sobote na urodzinach siostry i pochwalila sie polowie rodziny... i nie mialabym nic przeciwko gdyby nie zachowanie moich siostr ciotecznych. Bo wiedza, ze ja wiem ze ona wiedza, a pisza jakies glupoty i robią podchody zamiast wprost pogratulowac lub zapytac... 40 lat na karku a glupie jak but 😉😉 nienawidze jak ktos probuje robic ze mnie glupka 🤯 za kare teraz moja mama dowiaduje sie od soboty o wszystkim ostatnia hahaha
 
Hej. chciałabym nieśmiało do was dołączyć. Termin z OM wychodzi mi na 28.06, aktualnie u mnie 5+1 czyli bardzo bardzo wcześnie. Dziś mam.pierwsza wizytę u gina, bo potrzebuje recepty na luteine i encorton, A bez sprawdzenia zy ciąża jest w macicy, leków wiadomo nie dostanę. Czytam trochę wasz wątek, zastanawiałam się czy już napisać, ale mam nadzieję że dołączenie tu jakoś pomoże mi przetrwać początek ciąży i ten okropny stres. Widzę kilka znajomych nickow, także witam was dziewczyny ;)
W skrócie o mnie - to moja 4 ciąża. Dwie pierwsze zakończyły się poronieniem na etapie 7-9tc, z trzeciej ciąży mam wspaniałą 1.5 roczna córeczkę. Mam nadzieję że i teraz ciąża zakończy się szczęśliwie :)
Widzę jak bardzo się tu wspieranie, kibicuje sobie, mam nadzieję że przyjmijcie mnie do swego grona i będzie nam dane zostać tu na długo :)
 
Hej. chciałabym nieśmiało do was dołączyć. Termin z OM wychodzi mi na 28.06, aktualnie u mnie 5+1 czyli bardzo bardzo wcześnie. Dziś mam.pierwsza wizytę u gina, bo potrzebuje recepty na luteine i encorton, A bez sprawdzenia zy ciąża jest w macicy, leków wiadomo nie dostanę. Czytam trochę wasz wątek, zastanawiałam się czy już napisać, ale mam nadzieję że dołączenie tu jakoś pomoże mi przetrwać początek ciąży i ten okropny stres. Widzę kilka znajomych nickow, także witam was dziewczyny ;)
W skrócie o mnie - to moja 4 ciąża. Dwie pierwsze zakończyły się poronieniem na etapie 7-9tc, z trzeciej ciąży mam wspaniałą 1.5 roczna córeczkę. Mam nadzieję że i teraz ciąża zakończy się szczęśliwie :)
Widzę jak bardzo się tu wspieranie, kibicuje sobie, mam nadzieję że przyjmijcie mnie do swego grona i będzie nam dane zostać tu na długo :)
Witamy 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry