• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwcowe mamy 2021

reklama
Ja bym chciała pracować do końca roku, bo zawsze od listopada do końca kwietnia jest najwięcej roboty i stresu. Akurat jestem w dobrej sytuacji bo zastępuję moją kierowniczkę, której niedawno skończył sie macierzyński i teraz odbiera sobie urlop wypoczynkowy więc w listopadzie wróci i będą 2 miesiące na przekazanie obowiązków :)
 
Ja ogolnie jestem w trochę skomplikowanej sytuacji. Ogólnie pracuje jako kosmetolog, mam umowę zlecenie ale pracuje kiedy chce, w jakich godzinach chce i ile chce. Dodatkowo jestem na studiach dziennych. Nic mi się generalnie nie należy gdy zajdę w ciążę, ale tym się nie martwię. Chciałabym te studia skończyć ale jestem na pielęgniarstwie i za duże ryzyko że względu na covida oraz ilsc godzin jaka mnie tam czeka. Raczejj z nich zrezygnuje lub wezmę dziekankę bo to tak tylko dodatkowo robię. Ale oszaleje rezygnując ze wszystkiego i siedzieć w domu, chociaż narzeczony uparty ze powinnam. [emoji2368] Czekam do pierwszej wizyty i będziemy podejmwoac jakieś decyzje
Sama nie wiem, myślę że może po pierwszych prenatalnych :) ja co prawda mam pracę zdalną cały czas, ale jednak w pracy trzeba się skupić i wysiedzieć 8h [emoji16] zobaczymy co też powie moja ginka. A Ty?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry