DziękiWybrałam Hannę Olszewską w Gdańsku. Mogę polecić jeszcze Kurkowskiego (jest tańszy). Gdybym nie poroniła to prowadziłabym ciążę u niego![]()
A Ty masz kogoś na nfz może? Szukam dodatkowo.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
DziękiWybrałam Hannę Olszewską w Gdańsku. Mogę polecić jeszcze Kurkowskiego (jest tańszy). Gdybym nie poroniła to prowadziłabym ciążę u niego![]()
A Ty masz kogoś na nfz może? Szukam dodatkowo.
A to nie, tego nie robię tak z założenia, jednak to sporo kasy. Jednak jeśli na usg prenetalnym wyszłoby coś nie tak to zrobiłabym wtedy nifty/sancoNifty, sanco![]()
Ja niestety schizowalam, szczególnie bałam się zespołu downa, jak tylko dostałam wyniki do końca ciąży byłam duuuzo spokojniejsza. Jedyne, co mnie martwi, to czy może wyjść super wynik w sanco i coś się zmienić po kilku miesiącach? Ciekawa jestem :/A to nie, tego nie robię tak z założenia, jednak to sporo kasy. Jednak jeśli na usg prenetalnym wyszłoby coś nie tak to zrobiłabym wtedy nifty/sanco![]()
dziękujeGratulujęmasz już dzieci?
Dziewczyny a ja mam pytanie...w sumie chciałabym znać wasz punkt widzenia.
Czy jak jestem na L4 to mam obowiązek przygotowywania dokumentacji do pracy? Ja wiem że do pracy nie wrócę już, koleżanka która prowadzi ze mną grupę co chwilę pisze że mam jakieś dokumenty robić, ale jak mam np przygotować plan miesięczny jak to ona pracuje- ja nie wiem co ona sobie chce zaplanować [emoji2372][emoji2372]
No takie rzeczy jak zespół downa czy inne choroby genetyczne nie mogą się zmienić.Ja niestety schizowalam, szczególnie bałam się zespołu downa, jak tylko dostałam wyniki do końca ciąży byłam duuuzo spokojniejsza. Jedyne, co mnie martwi, to czy może wyjść super wynik w sanco i coś się zmienić po kilku miesiącach? Ciekawa jestem :/
O to witaj w klubie mam zbuntowanych dwulatków[emoji16][emoji16][emoji16]dziękujetak mam, synka niedawno skończył 2 latka- udał się za pierwszym razem. Teraz musieliśmy poczekać 4 miesiące. Zaskoczyło dopiero, gdy przestałam myśleć, liczyć dni płodne i stwierdziłam, że może jednak jeszcze poczekać . Jakoś głowa musiała odpuścić .
Nie masz obowiązku żadnego...Dziewczyny a ja mam pytanie...w sumie chciałabym znać wasz punkt widzenia.
Czy jak jestem na L4 to mam obowiązek przygotowywania dokumentacji do pracy? Ja wiem że do pracy nie wrócę już, koleżanka która prowadzi ze mną grupę co chwilę pisze że mam jakieś dokumenty robić, ale jak mam np przygotować plan miesięczny jak to ona pracuje- ja nie wiem co ona sobie chce zaplanować [emoji2372][emoji2372]