Na prawdę nie denerwuj się na zapas. Jeśli nie masz jakiś poważniejszych boli w podbrzuszu, które trwają dłużej... Nie krwawisz... To na prawdę nie masz się czym martwić. Mam znajomą, która w ciąży nie miała żadnych objawów i wszystko przebiegało cudowie, a dzidzius urodził się zdrowiutki.
Powiem Wam, że nawet krwawienia czy plamienia też nie muszą od razu oznaczac niczego złego. Znam wiele osób które krwawiły w ciąży na przykład do 4 miesiąca albo nawet i całą ciążę. U mnie w rodzinie to dość częste i z tego co ostatnio słyszałam to w rodzinie męża też często to się zdarzało u kobiet.
Także spokojnie... Nasz organizm i ciąża to nie matematyka. Nie wszystko musi przebiegać książkowo, żeby było dobrze

Internet jest okropny bo wpiszemy cokolwiek, nawet tak jak któraś wspomniała "ból głowy" a od razu powiedzą Ci, że masz raka

A nasze organizmy są różne! Każda z nas może mieć delikatniejszy organizm, inne choroby czy problemy... I ciąża będzie wtedy przebiegać inaczej

Inaczej nie znaczy źle!