Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja pracuję w hmA ja się wkurzyłam... Miałam dzisiaj więcej sio więc wybrałam się do galerii, idziemy jutro do rodzicow a mnie wszystkie spodnie już uwierają i chciałam coś kupić. Zaczęłam od sinsaya ale u nas nie ma tego działu ciazowegowięc klops. Potem poszłam do HM. Tam nie dość że cena tych spodni ciazowych zwala z nóg to na dodatek największy dostępny rozmiar to M. Ja mam szerokie biodra i w ogóle mi się przytyło jeszcze przed ciąża więc L musi być obowiązkowo
myślałam że chociaż buty kupię w CCC, ale botki które mi się spodobały nie były objęte promocją a poza tym były z takiego zamszu i niby nowe, niby lasocki a już w kartonie były jakieś białe otarcia i wyglądało to średnio
miałam się fajnie obkupić a wróciłam ostatecznie z jegginsami z pepco
![]()
Też mam siostrę w hm i dobry biznes z nią robię zawsze heheJa pracuję w hmmamy na salę spodnie ciążowe pojedyncze rozmiary co prawda ale zrobię wam zdjęcia i wrzucę na grupę może któraś coś dla siebie znajdzie
mam zniżkę pracownicza to zawsze dodatkowy rabat.
Będę w pracy jutro to postaram się rano we wtorek coś wrzucić
![]()
Wszystkiego najlepszego! Listopadowa przyszło mamo!Hej u mnie weekend urodzinowy. Kończe 30 latniewiem kiedy to zlecialo. Ale jestem szczesliwa ze najwazniejszy prezent mam w brzuchu ❤
Oczywiscie wyskoczyła mi opryszczka![]()
Milej niedzieli mamuski![]()
Matko, jakbym siebie slyszala. Wszystko co mi sie podobało to albo rozmiaru nie było albo nie były objęte promocją! Jak tak możnaA ja się wkurzyłam... Miałam dzisiaj więcej sio więc wybrałam się do galerii, idziemy jutro do rodzicow a mnie wszystkie spodnie już uwierają i chciałam coś kupić. Zaczęłam od sinsaya ale u nas nie ma tego działu ciazowegowięc klops. Potem poszłam do HM. Tam nie dość że cena tych spodni ciazowych zwala z nóg to na dodatek największy dostępny rozmiar to M. Ja mam szerokie biodra i w ogóle mi się przytyło jeszcze przed ciąża więc L musi być obowiązkowo
myślałam że chociaż buty kupię w CCC, ale botki które mi się spodobały nie były objęte promocją a poza tym były z takiego zamszu i niby nowe, niby lasocki a już w kartonie były jakieś białe otarcia i wyglądało to średnio
miałam się fajnie obkupić a wróciłam ostatecznie z jegginsami z pepco
![]()
Tez tak bym pomyslala! Ale dobrze wiedzieć, bo to jest moja pierwsza ciąża i w dodatku mam nadzieje ze sie szczęśliwie skonczy. Juz bym chciala miec koncowke maja i obliczać dni porodu!Wiesz jak wytłumaczyła to luz. Mi teraz ten też wytłumaczył. Ale jak w 1 ciąży mi nic nie powiedział to ja w ogóle nie wiedziałam co się dzieje... I czy on jakiś nienormalny nie jest![]()
Wlasnie sie zastanawialam nad tym serialem, teraz jadę pociągiem do domu i obejrzałam "jak zostać gwiazda" jejku, fajna komedia!Zaczęłam oglądać Pracujące mamy na netflixie. Super się patrzyjuż 10 odcinek
taki lekki i przyjemny serial
![]()
To ja bym juz powiedziala o ciazy... Jesli masz umowe na czas nieokreslony to jestes juz chroniona. Bedac w ciazy i miala szefa z żoną covidem to bym wolala jednak w domu pracować lub byc na l4. :|Ja się właśnie dowiedziałam że żona mojego szefa ma covid a on jako zaszczepiony może dalej swobodnie sobie do pracy chodzić. Mam 6 grudnia prenatalne i jednak wolałabym żeby na mnie zarazkow nie przerzucił. Będę mówić o zdalnym a jak to nie pomoże to od ogólnego L4. Myślę że jak powiem że jestem w ciąży i cokoliwiek typu ból gardła to mi da kilka dni. A jak i to nie pomoże to powiem szefowi i trudno. Ehh mam nadzieję tylko że nie zdążył nas już zarazić.
Ten brak kwarantanny dla zaszczepionej osoby to głupota. Koelzanka wlasnie miala taki przypadek ze bylo malzenstwo - zaszczepieni. Maz zachorowal, ale on na kwarantannie. Ona nie zachorowała i mogla pracować- z moja kolezanka ciężarna. Po tygodniu pracy okazalo sie, ze jednak pozytywna. Ciekawe ile osób zdazyla zarazić...No i to jest właśnie dla mnie niezrozumiałe... Tzn z jednej strony wiem że jednym z przywilejów zaszczepionych jest brak konieczności odbywania Kwarantanny. No ale w tej sytuacji on też może być zarażony i roznosić to na innychbezsensu to jest według mnie. W sumie jak już wprowadzali te szczepionki to faktycznie mogli wprowadzić obowiązek szczepień bo teraz to jest błędne koło
wzrasta ilość zakażeń bo osoby zaszczepione chodzą i zagrażają te niezaszczepione. Nie mówię że we wszystkich wypadkach ale większość takich pewnie jest.
Tak samo jak kuzynka dzwoniła do lekarza, pół rodziny jej męża z gorączką, kaszlem i złym samopoczuciem a lekarz nie skierował jej na wymaz. Ode mnie z pracy dziewczyny podłapały od dziecka zapalenie spojówek i musiały iść zrobić wymazno gdzie sens gdzie logika..
Masakra - dla mnie jednak też osoby zaszczepione powinny być na kwarantannie, chyba że są negatywne i nie mają więcej kontaktu z osobą pozytywną... Co w małżeństwie jest trudne do osiągnięcia...Ten brak kwarantanny dla zaszczepionej osoby to głupota. Koelzanka wlasnie miala taki przypadek ze bylo malzenstwo - zaszczepieni. Maz zachorowal, ale on na kwarantannie. Ona nie zachorowała i mogla pracować- z moja kolezanka ciężarna. Po tygodniu pracy okazalo sie, ze jednak pozytywna. Ciekawe ile osób zdazyla zarazić...
No, ale jak widać... Nie do końca to się sprawdza. W ogóle przy domownikach jest to niemożliwe. Fakt, że jedna osoba nie złapie a druga złapie, ale na to nie ma reguły i szczepienia nie powinny być powodem do zwalniania z kwarantanny. Moja bratowa tez miesiac temu chodziła sobie, a dzieci na kwarantannie. No i dzisiaj okazało się że przeszla prawdopodobnie z nimi covida bo wszystkim zrobili przeciwciala po chorobie a ona doplacila i sobie tez zrobila. Takie kolo błędne i jak nie mieć mniej zachorowań jak większość nawet nie wiedzą i roznoszą...Masakra - dla mnie jednak też osoby zaszczepione powinny być na kwarantannie, chyba że są negatywne i nie mają więcej kontaktu z osobą pozytywną... Co w małżeństwie jest trudne do osiągnięcia...
Teoretycznie ten brak kwarantanny miał promować szczepienie... Jako przywilej.