reklama

Czerwcowe mamy 2024

reklama
Ja byłam dzisiaj na basenie ale zrobiłam 30 długości zamiast standardowych 50 i bardzo dobrze, bo wpadłam w taki trans że i 100 bym zrobiła a jak wyszłam z basenu to nogi się pode mną gięły i myślałam że do szatni nie dojdę xD ale chyba z basenów trzeba będzie zrezygnować bo boje się przeziębień przez zimę, jakie sporty wy uprawiacie?
od poprzedniej ciąży - żadnego. Miałam zapisywać się teraz spowrotem na siłownię ale okazało się ,że jestem w ciąży więc pozostanie mi gimnastyka z YT 🤷 w pierwszej ciąży też bardzo dużo pływałam przynosiło mi to mega ulgę na ból pleców.
 
Ja Wam powiem, że boje się tej wizyty tego 31.10 boje się czy będzie wszystko ok🙈 chociaż bardzo wierzę, że będzie❤️. Lekarz mi obiecał częściej wizyty, więcej badań że będę bardziej pod specjalistyczną opieką... Ciekawa jestem czy dotrzyma słowa. Boje się tego jak będę zaopiekowana :( po mojej stracie boje się zaufać w 100% lekarzowi , ale chcę mu dać szansę przynajmniej spróbuję 🙈
 
Ja nie robię, muszę czekać do wt bo tez widziałam pęcherzyk ale zarodka nie. Raz mam objawy raz nie. Czuje się ogólnie super i staram się z tym cieszyć. Na szczęście nie mam czasu na rozmyślanie ale jak tylko chwila się trafi to wchodzę na forum i myśle że fajnie byłoby tu zostać…
Miałam poprzednio ciąże zatrzymana wiec mam nadzieje ale dystans do euforii ogromny
doskonale Cię rozumiem. Ja w poprzedniej ciąży zaczęłam dopuszczać do siebie te pozytywne myśli grubo po 20tc tak bardzo się bałam powtórki .
 
od poprzedniej ciąży - żadnego. Miałam zapisywać się teraz spowrotem na siłownię ale okazało się ,że jestem w ciąży więc pozostanie mi gimnastyka z YT 🤷 w pierwszej ciąży też bardzo dużo pływałam przynosiło mi to mega ulgę na ból pleców.
ja się boje ze po basenie będę chorować, a znowu wszędzie czytam że trzeba ćwiczyć bo to mega ważne nawet przy porodzie i żeby nie tyc za dużo, chyba pójdę na kilka treningów z trenerem personalnym na siłowni żeby mi pokazał które ćwiczenia powinnam robić, ale to dopiero po wizycie u gin, zobaczę w ogóle co się będzie działo
 
reklama
Dziopy czy wy też macie takie wąchania nastrojów? Ja od szalonej euforii wpadam w depresję, dzisiaj mnie taki dół złapał, nie mam w ogóle objawów poza swędzeniem piersi (no i brakiem okresu), boje się że ciąża się zatrzymała albo że dziecko będzie chore... Nie umiem sobie tego z głowy wyciągnąć a badanie dopiero we wtorek. Czy ja wariuje czy to normalne?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry