reklama

Czerwcowe mamy 2024

a to akurat fakt że przy polskiej granicy taniej. Ja mieszkam przy granicy z Holandią to ceny żywności są dużo wyższe. Szwagierka mieszka gdzieś pod Berlinem. Ale zarobki też są niższe w tamtych rejonach. Mąż pracuje w firmie z Lipska to ma średnio 1000€ mniej niż w firmach w naszym rejonie. Dlatego też namawiam go na zmianę. No zupełnie niskie zarobki jak przez pośrednika, ale to akurat w Polsce podobnie.
Mieszkam przy granicy z Francją ;-)
 
reklama
Mieszkam przy granicy z Francją ;-)
długo już tu mieszkacie? My mieszkamy tu od grudnia, ale zdecydowanie lepiej wychodzimy finansowo. Pomimo tego że w Polsce oboje pracowaliśmy a tu pracuje tylko mąż. W Polsce napewno byśmy sobie na tyle nie mogli pozwolić. Fakt jak jedziemy do Polski to zawsze robimy sobie zakupy, bo taniej. No nie oszukujmy się najlepiej było by zarabiać w € a wydawać w złotówkach 🙈
 
długo już tu mieszkacie? My mieszkamy tu od grudnia, ale zdecydowanie lepiej wychodzimy finansowo. Pomimo tego że w Polsce oboje pracowaliśmy a tu pracuje tylko mąż. W Polsce napewno byśmy sobie na tyle nie mogli pozwolić. Fakt jak jedziemy do Polski to zawsze robimy sobie zakupy, bo taniej. No nie oszukujmy się najlepiej było by zarabiać w € a wydawać w złotówkach 🙈
Ja 15 lat, mój mąż od urodzenia ;-) Ale ja pracuję dla Polski, więc to zupełnie inna historia. No i po stronie francuskiej. Zakupy w DM i Lidlu to żyćko :-D
Ale tak w ogóle to pomyliłam wątki i już Wam się tu nie wcinam 🤡
Trzymam kciuki za wszystkie!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry