reklama

Czerwcowe mamy 2026

reklama
te wieczorne wizyty to powinny być zakazane 😁 ciężarne się stresują, koleżanki z forum czekają cały dzień. ale spoko, kciuki silne, nie przestają się zaciskać!
jak byłam w pierwszej ciąży to moja lekarka zapisywała ciężarne tylko do 16 😅 twierdziła, że później są senne, rozdrażnione i zmęczone 😃 ale faktycznie, ja czekam na wasze wizyty, ale chodzę spać chwilę po 21 😝
Sama chyba jutro wybiorę się do lekarza bo mam wrażenie że znowu jakaś infekcje mnie łapie :/
 
jak byłam w pierwszej ciąży to moja lekarka zapisywała ciężarne tylko do 16 😅 twierdziła, że później są senne, rozdrażnione i zmęczone 😃 ale faktycznie, ja czekam na wasze wizyty, ale chodzę spać chwilę po 21 😝
Sama chyba jutro wybiorę się do lekarza bo mam wrażenie że znowu jakaś infekcje mnie łapie :/
hahahahah, opis jakby dotyczył niemowlaków, ale bez kitu - do ciężarnych też pasuje 😂 moja lekarka teraz przyjmuje tylko w pierwszej połowie dnia więc tak będziemy jeździć.

infekcja intymna? czy wirus jakiś?:(
 
reklama
Intymna :/ wolę iść póki wcześnie i może jakiś lekki lek załatwi sprawę
no jasne 😘 na pewno lekarz szybko zaradzi
Rozumiem Twoje emocje teraz. Ja byłam 23 października i był wtedy tylko malutki pęcherzyk 2,3mm...teraz wizyta 10.11 i też czekam jak na szpilkach😬 im bliżej tym ciężej się czeka😬
teraz takie życie od wizyty do wizyty, rozumiem totalnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry