Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nasi - powiedzmy - dalsi znajomi kiedys plywali po Mazurkach. Trafili m.in. na Niegocin, ktory ma to do siebie, ze na poludniu miewa mielizny... No i chlopakom przyszlo do glowy, zeby sobie do takiej mielizny podplynac i wysiasc. Jeden wysiadl, a w tym czasie reszta wpadla na jeszcze bardziej genialny pomysl... i odplyneli... Na rybke do Gizycka...
A ten czlowiek stal sobie na tej mieliznie, w wodzie po kolana, wokol niego Niegocin, do ladu daleko... Lodki przeplywaja, on macha, zeglarze (kulturalny narod) machaja rowniez pozdrawiajac go milo... 

Stal tak poltorej godziny... i nikt sie nim nie zainteresowal... Szok, facet na srodku wielkiej wody.... 

Powiem Wam, ze znajac te historie, zawsze na Niegocinie dostaje glupawki...


Super opowieści dziewczyny:-)Dziewczyny, ale Wam wczoraj wieczorem było fajnie! Dlaczego nie zaglądnęłam na bb?![]()