reklama

Nasze malusie-czerwcowe brzusie

mi też się chwilami włącza "a może zaszaleć " :) no ale teraz to raczej muszę uważać bo za dużo prochów (sterydy wziewne) biorę na astmę - nie wiem nawet czy to by nie zaszkodziło...lepiej nie sprawdzać, najpierw zamirzam zadbać o siebie formę poprawic no ale to jeszcze nie teraz :)
Asia - powodzenia!!!
 
reklama
BASKA-to ja mam podobnie...czasami mnie nachodzi i mysle ,a moze by tak zalac forme,a jak juz wglebie sie w temat i przemysle to wtedy jednak staje ,ze to nie ten czas i miejsce...:-)
 
u nas tez sie tak mówi:-D


a ja mam tak, ze jak jestem w Uk..siedze z mała to wówczas m nie nachodzi i chce..a jak jestem w PL..nie:-p..tu czuje sie taka wolna..wyzwolona..jak pies spuszczony ze smyczy:-D..wiec wiem na 100% ze jesli sie nie zdecyduje w przeciagu tych 2 lat zanim wrócimy na stałe do PL..to juz raczej wcale...
 
Rusałka, to w takim razie nie pozostaje nic innego jak brać się do roboty ;-) bo inaczej Klaudia zostanie jedynaczką :tak:
My wciąż czekamy na większą stabilizację życiową... tylko obawiam się, że to jeszcze potrwa...
 
a kto mu kaze:-D(zart);-)
zobaczymy co sie da zrobic...no, ale niech sobie wybije z głowy, ze wszystkie 6 pokoji zapełnimy dzieciakami:-D:-D:-D

Dusi wystarczy np. brat:cool2:(maz tak jej wkrecił- ze na pytanie chcioalabys rodzenstwo?- ona odp. "tak- bata" a po chwili dodaje "i siosie":eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry