• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
A ja 5th avenue Elisabeth Arden- od strasznie dawna. Mój brat się rzucił, i z okazji urodzin, imienin i zmiany pracy chciał mi kupić perfumy, i pyta, co chcę, ja mu na to, że 5th avenue, bo mi się kończy- a on: "ty stara konserwo, ile lat można tych samych perfum używać!" :-) milutki, co? no ale teraz, jak mi się skończy, to chyba kupię Armani Mania, ostatnio mi się spodobał ten zapach.
 
Ja mam kilka perfumow w szafce-np.Cacharel(ktory mam juz dwa lata i jeszcze prawie caly)Lacoste,krory jest dosc fajny bo taki swiezy,na lato,i Puma-tego nie wiem po co kupilam:-D no i ochydny prezent od tesciowej-Angel-nienawidze takich slodkosci...mdli mnie na jego zapach...nawet kropli nie uzylam:-D Ale teraz chce kupic sobie jakies dwa perfumiki inne jak dotychczas...cos "swiezego"...
 
ja lubie świeże zapachy, niestety nie używam żadnych, bo mnie od perfum czesto boli głowa. Pare razy robiłam podejscie w perfumerii by cos sobie wybrac, niestety za kazdym razem wychodziłam z bólem głowy :-(:wściekła/y:
a najgorszy koszmar dla mnie to jak w kinie usiądzie koło mnie jakiś mocno pachnący człowiek, jeszcze nie daj Boże jakieś słodkie duszące perfumy ,koszmar, od razu przechodzi mi ochota na film, siedzę z nosem w popkornie, a i tak wieczór mam z głowy. Musze sobie w końcu zrobić badania na co jestem uczulona, może to da sie wyleczyć....:-(
 
Faktycznie Irma - lepiej podpytac lekarza co to..moja mama ma tak, ze jak za duszace perfumy - to ją boli głowa, a mnie mdli i jak kilka lat w stecz byłam na stazu w banku - siedziałam w pokoju z babką, która "pachniała" mega mocno-----------(bardzo charakterystyczny, ciężki zapcha-)siedzec z nia w pokoju to była kara dla kazdego- a babka bardzo fajna;-)


ja jednak do perfumerii wczoraj nie doszłam - wypusciłysmy sie z Małą na miastko- kupim torebkę, jeansy małej, i taką tunikę-----------ale zmokłam potwornie!!!!!!!!!!mimo parasolki- mała cały czas spała:-D:-D........tragedia- buty, spodnie - mokre- włosy ułożone- strąki!.......wróciłam zmarznieta, mokra i głodna................
dzis ide z meżem na zakupy poki co nie pada..............mam nadzieje ze pogoda sie utrzyma:angry::angry::angry:

Tragedia dziewczyny mówie Wam - tragedia ta Anglia- byłam tu dwa razy wakacje 2005 (miesiac), 2006-grudzien (3-tyg) .....siostra jest tu ponad 2 lata i jeszcze takich opadów tu nie było- codziennie praktycznie od miesiaca leje---------non stop!
maj był piękny poczatek czerwca- a po 10-tym -----kicha..a juz nawet opalałam sie- dobrze, ze na małłej urodzinki pogoda była i ten grill wypalił:tak:no, ale na 100% 2.08.2007- rano:-D-jedziemy do Polski!


ale sie rozpisałam:-p-- szalenstwa zakupowe- hmmm- paliwo trzeba kupic, zabukowac eurotunel:-D:-D- wiec lekko z pogoda zboczyłam z tematu:-D:-D:-D:-D:-):-):-):-)
 
Rusałko - co za różnica ;) w końcu zaczęłaś o perfumach
Ja tez Mademoiselle jak Cicha, oprócz tego Cool Water a ostatnio mi podpasował Amor amor Cacharela. Cięższe to czasem na szczególne okazje - mam w łazience Cinema ale stoi od 2 lat a moze z 1/3 zużyta...
 
reklama
No właśnie ja też jestem tradycjonalistka. Od zawsze coco i to to zwykłe czarne, ale juz czas na zmiane tylko mi sie nic nie podoba.:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry